Byli nauczycielami, Sowieci ich rozstrzelali. W Domanowie upamiętniono ofiary zbrodni katyńskiej

Po tylu latach, nie wygasa potrzeba troski o niepodległość i suwerenność – mówił bp Piotr Sawczuk (fot. TT/drohiczynska)

We wsi Domanowo koło Brańska w województwie podlaskim odsłonięto tablice upamiętniające dwóch przedwojennych nauczycieli szkoły powszechnej w tej miejscowości, którzy jako oficerowie rezerwy w 1940 r. zostali zamordowani w Katyniu i Charkowie.

„Alarm!”: Katyń frontem wojny o historię

Polska delegacja zginęła lecąc upamiętnić ofiary zbrodni katyńskiej. Na zlecenie rosyjskich władz katyński las staje się frontem wojny, której...

zobacz więcej

Tablice upamiętniają porucznika Emila Gładysiewicza i podporucznika Franciszka Grissbacha. Odsłonięto je z inicjatywy mieszkańców przy szkole w Domanowie, obok pomnika-nagrobka żołnierzy poległych 13 września 1939 r. w bitwie z Niemcami pod tą miejscowością. Wartę honorową pełnili żołnierze 1. Podlaskiej Brygady WOT.

W uroczystości stanowiącej część obchodów Narodowego Święta Niepodległości, wzięły udział rodziny zmarłych, mieszkańcy wsi, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Poprzedziła ją msza św. odprawiona w miejscowym kościele przez biskupa drohiczyńskiego Piotra Sawczuka.

– Dziś widzimy, że po tylu latach, nie wygasa potrzeba troski o niepodległość i suwerenność. Nadal trzeba ufnej modlitwy, trzeba szukania prawdy i dążenia do wspólnego dobra – mówił w homilii celebrans.

Uczestniczący w odsłonięciu tablic minister edukacji, podlaski poseł Dariusz Piontkowski podkreślał znaczenie takich inicjatyw.

– To jest wielka historia, która może nie ma wielu setek tysięcy widzów, ale tych kilkaset osób lokalnej społeczności, które uczestniczyły w uroczystościach, to równie wielka sprawa, jak uroczystości w Warszawie, czy innych wielkich miastach – mówił szef MEN.

„Stalin znienawidził Polskę za dumę, honor i 1920 rok”. Obchody rocznicy katyńskiej

Mszą św., apelem pamięci i złożeniem kwiatów pod pomnikiem Ofiar Katynia i Sybiru uczczono w piątek w Poznaniu 79. rocznicę zbrodni katyńskiej i...

zobacz więcej

Emil Wiktor Gładysiewicz (1901-1940) w 1920 r. walczył w Wojsku Polskim w wojnie z bolszewikami. W 1921 r. ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie w Krośnie, po czym rozpoczął pracę nauczyciela w szkołach powiatu bielskiego.

W 1936 r. został skierowany na stanowisko kierownika szkoły powszechnej w Domanowie, które zajmował do lata 1939 r., czyli do czasu mobilizacji do 71. Pułku Piechoty w Zambrowie. W czasie wojny obronnej trafił do niewoli sowieckiej; wiosną 1940 r. został zamordowany w Katyniu.

Franciszek Józef Grissbach (1898-1940) służył w Wojsku Polskim od 1918 r. Po przeniesieniu do rezerwy pracował jako nauczyciel w szkołach powiatu bielskiego, między innymi w Domanowie i Kleszczelach. W 1939 r. został zmobilizowany do 80. Pułku Strzelców Nowogródzkich. Po wzięciu do niewoli sowieckiej, wiosną 1940 r. został zamordowany w Charkowie.

źródło:

Zobacz więcej