„Machali polskimi flagami, prawicowy ekstremizm” – niemieckie media o Marszu Niepodległości

To jedno z największych spotkań prawicowych ekstremistów w Europie – piszą niemieccy dziennikarze (fot. PAP/Mateusz Marek)

W pierwszych relacjach na temat tegorocznego Marszu Niepodległości w Warszawie niemieccy dziennikarze piszą o nim jako o demonstracji „prawicowych ekstremistów”. Podkreślają, że przedstawiciele rządu nie brali w niej udziału.

Rzecznik stołecznej policji: To był najbezpieczniejszy Marsz Niepodległości w historii

Tegoroczny Marsz Niepodległości był najbezpieczniejszy od 10 lat, czyli od początku swojego istnienia – przekazał rzecznik KSP nadkom. Sylwester...

zobacz więcej

„Uczestnicy machali polskimi flagami, odpalali race i petardy. Nad marszem unosiła się mgła w barwach narodowych, słychać było polski hymn i hasła jak »Bóg, Honor i Ojczyzna«” - pisze na swojej stronie internetowej tygodnik „Die Zeit”.

Magazyn informuje czytelników, że od 10 lat marsz jest organizowany 11 listopada przez „prawicowych ekstremistów”.

„W ten sposób chcą upamiętnić 11 listopada 1918 r., kiedy Polska odzyskała niepodległość po 123 latach okupacji przez Rosję, Prusy i Austro-Węgry. W tym roku wydarzenie odbywało się pod hasłem »Miej w opiece Naród cały«, wywodzącym się z jednej z pieśni maryjnych” - pisze „Zeit”.

Portal publicznej telewizji ZDF zauważa z kolei, że „nacjonaliści” uczestniczący w marszu „podsycają nastroje przeciwko imigracji, homoseksualistom, Brukseli i wszystkiemu co jest »niepolskie«”. Zaś radio Deutschlandfunk podkreśla, że przedstawiciele polskiego rządu nie brali udziału w manifestacji.

Korespondent dziennika „Die Welt” w Polsce Philipp Fritz napisał na Twitterze, że Marsz Niepodległości jest jednym z największych „spotkań prawicowych ekstremistów w Europie”. Dodał, że biorą w nim też udział „Polacy, którzy nie mają z tymi grupami nic wspólnego”.

źródło:

Zobacz więcej