Politolog o zmianach w rządzie: Roszady na trudnych stanowiskach

Nowy rząd może zostać zaprzysiężony już w najbliższym tygodniu (fot. PAP/Leszek Szymański)

Z jednej strony widzimy zmianę w tych resortach, które odpowiadają za rachunkowość – jak Ministerstwo Finansów czy Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, z drugiej strony – w dziedzinach, które są priorytetowe dla Polaków, jak ochrona środowiska i walka ze smogiem – komentuje zmiany w proponowanym rządzie politolog Artur Wróblewski z Uczelni Łazarskiego. Wskazuje także na zaakcentowanie współpracy z UE, którą zajmie się teraz minister Konrad Szymański. – To pokazuje znaczenie, jakie premier przypisuje poprawie tych relacji – dodaje ekspert w rozmowie z portalem tvp.info.

Mateusz Morawiecki przedstawił skład nowej Rady Ministrów [GRAFIKA]

Skład nowego rządu jest już oficjalnie znany. Premier Mateusz Morawiecki dokonał zmian w kilku ministerstwach, zmieniła się także struktura rządu....

zobacz więcej

W piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki zaproponował skład nowej Rady Ministrów. Zdecydowana większość resortów pozostała bez zmian, choć pojawiły się pewne zmiany strukturalne i nowe nazwiska.

Jednym z nich jest Tadeusz Kościński, który zastąpił Jerzego Kwiecińskiego w fotelu szefa Ministerstwa Finansów. Jak ocenia politolog Artur Wróblewski, to duża strata. – Pan Kwieciński był znakomitym ministrem, także kiedy pracował w innych resortach, o czym mówił sam premier Morawiecki. Pamiętajmy jednak, że Ministerstwo Finansów idzie pewnym swoim trybem i zmiana personalna nie powinna odgrywać tutaj jakiejś znaczącej roli – stwierdził ekspert.

Jego zdaniem to resort dosyć „niewdzięczny”, ponieważ wymaga firmowania swoim nazwiskiem rzeczy związanych z finansami publicznymi, a zaczyna się „trudny okres”.

Drugą z nowych osób w rządzie jest Marlena Maląg, która pokieruje Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamiast Bożeny Borys-Szopy. – Widzimy zmiany w tych resortach, które odpowiadają za rachunkowość i muszą poszukiwać pieniędzy na rosnące wydatki socjalne. Te ministerstwa to taki trochę gorący ziemniak – mówi nasz rozmówca i dodaje, że być może z tego powodu widzimy nowe osoby, które będą chciały sprostać tym wyzwaniom.

Kto przyczynił się do zniesienia wiz do USA? Politycy opozycji niezdecydowani

Polacy, którzy wypełniali wnioski wizowe, ewentualnie ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher – to jedyne, zdaniem polityków opozycji osoby,...

zobacz więcej

Wśród zmian ogłoszonych w piątek wieczorem przez premiera Mateusza Morawieckiego jest także wydzielenie tematyki unijnej z kompetencji MSZ i powierzenie jej nowemu ministrowi Konradowi Szymańskiemu.

– Minister Jacek Czaputowicz (który pozostał na stanowisku – red.) trochę ucieka w cień – ocenia Wróblewski. Zdaniem eksperta mniejsza rola szefa MSZ wynika też z faktu, że politykę ze Stanami Zjednoczonymi w dużym stopniu kreuje prezydent Andrzej Duda, który jest bardzo aktywny na tym polu.

– Politykę europejską będzie teraz kreował minister Szymański. To pokazuje znaczenie, jakie premier przypisuje poprawie relacji na odcinku Warszawa-Bruksela. Chce mieć przy sobie (Morawiecki – red.) specjalną osobę, z którą będzie koordynował tę politykę ocieplania relacji i przywracania normalności – stwierdza Wróblewski.

Zdaniem politologa to może świadczyć o pewnym początku nowej kampanii przed kolejnymi już wyborami, do których Zjednoczona Prawica będzie „celować w nowych wyborców” i uzyskanie ich sympatii.

Macierewicz marszałkiem seniorem. „To przemyślana decyzja”

– Wyznaczenie Antoniego Macierewicza na marszałka seniora Sejmu to decyzja prezydenta trafna, zgodna z prawem i ze wszech miar przemyślana –...

zobacz więcej

– Być może będziemy widzieli też pójście w kierunku łagodniejszego tonu, gwarancji spokoju i poszerzania centrowego elektoratu, klasy średniej, w którą musi celować PiS, by za cztery lata móc kontynuować swoje rządzenie – dodaje.

Takim szukaniem nowego elektoratu – zdaniem Wróblewskiego – jest także położenie akcentów na nowe i przekształcone resorty – ds. klimatu czy Ministerstwo Środowiska. – To pójście w kierunku haseł atrakcyjnych dla ludzi i wielkich oczekiwań Polaków, by oddychać zdrowym powietrzem – wskazuje ekspert.

Nasz rozmówca podkreśla jednocześnie, że ochrona środowiska i walka ze smogiem to – obok kwestii służby zdrowia i edukacji – priorytety wyborców. Jak dodaje, zmiany w tych resortach to także „odejście trochę od wizerunku węgla, który jak maskę przyczepiono obecnemu rządowi”, w kierunku pokazania, że klimat i ochrona środowiska są ważne.

Artur Wróblewski zauważa także, że na nośnych hasłach przedsiębiorczości, elektromobilności, ochrony środowiska i kwestii klimatycznych dużo zyskali przedstawiciele Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i Porozumienia Jarosława Gowina, którzy objęli nowe resorty i zwiększyli swój udział w rządzie. – Widzimy, że można łowić głosy, kierując się tymi pryncypiami ważnymi dla Polaków – powiedział.

Przyznał, że w tę kwestię, „wpisuje się” także minister Jadwiga Emilewicz, która w nowym rozdaniu objęła resort przedsiębiorczości.

Bańka: Doping jest nowotworem, który toczy globalny sport

– Około 10 proc. medalistów z igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro pochodziło z krajów, które w sposób lekceważący podchodziły do polityki...

zobacz więcej

Nadzór nad Spółkami Skarbu Państwa przejął z kolei – w ramach nowo utworzonego resortu – wicepremier Jacek Sasin, który zdaniem Artura Wróblewskiego jest trochę „typem polityka populistycznego”. – Ale w sensie pozytywnym: polityka, który daje się lubić, a jednocześnie jest bardzo sprawczy i efektywny w działaniu. Zapewne dlatego dostaje tak arcyważny sektor – stwierdził.

Wskazał przy tym na kłopotliwą współpracę pomiędzy należącymi do państwa spółkami, jak choćby niewywiązanie się przez PKP z umowy, w ramach której firma miała przekazać atrakcyjne działki w kilku miastach Polski pod budowę mieszkań programu Mieszkanie Plus. – Ponieważ nic z tego nie wyszło, zauważono, z takich pragmatycznych względów, że trzeba przejąć większą kontrolę nad SSP, by kontrolować sytuację – ocenił Wróblewski. Jak dodał, wicepremier Sasin „niewątpliwie dokonał awansu”.

Jak ekspert prognozuje najbliższe cztery lata? – Być może nadszedł też czas rozwoju w kierunku innowacyjności w polskiej gospodarce, który podniesie nas na wyższy poziom rozwoju cywilizacyjnego. Musimy wejść tam, by powiększać PKB i być konkurencyjnymi na świecie – twierdzi Wróblewski. A jego zdaniem ten nowy szczebel „rewolucji przemysłowej 4.0” to gospodarka oparta na: przetwarzaniu chmurowym, sztucznej inteligencji, internecie rzeczy czy nowoczesnych systemach informatycznych.

źródło:
Zobacz więcej