RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Krwawe protesty w Iraku. Zginęli demonstranci

Siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego i ostrej amunicji (fot. REUTERS/Alaa al-Marjani)

Podczas starć z demonstrantami w Bagdadzie w czwartek irackie służby porządkowe zastrzeliły co najmniej 6 osób, a w Basrze, gdzie rozpędzono antyrządową pikietę, zostały zabite 4 osoby - podały służby medyczne. Śmierć demonstrantów potwierdziła iracka policja.

„Zdrada państwa”, „defraudacja”. Postępowanie wobec Witalija Kliczki

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) wszczęło postępowanie karne wobec mera Kijowa. Witalij Kliczko odrzuca oskarżenia – informuje portal...

zobacz więcej

Zwiększa to i tak wysoki bilans ofiar dotychczasowych starć, które trwają od 1 października i nie wydają się słabnąć - pisze Reuters. W ocenie organizacji humanitarnych w protestach straciło już życie 270 osób.

W środę irackie siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego i ostrej amunicji do rozpędzenia protestujących w centrum Bagdadu. Demonstranci blokowali most Szuhada na Tygrysie od wtorkowego popołudnia chcąc sparaliżować komunikację w całym kraju. Do strzelaniny doszło też podczas pierwszych, środowych prób rozproszenia tłumu, który pikietuje centrum Basry - gospodarczej stolicy kraju.

Mimo brutalności policji w tłumieniu protestów tysiące ludzi przyłączają się do antyrządowych demonstracji w stołecznym Bagdadzie i południowych prowincjach - podaje Reuters. Demonstranci palą opony w centrach miast; niepokoje społeczne, które rozpoczęły się w Bagdadzie z powodu braku pracy i złej jakości usług, stopniowo rozprzestrzeniły się bowiem również na tę część kraju.

W czwartek dziesiątki demonstrantów ponownie zablokowały wejście do irackiego portu Umm Kasr; zaledwie kilka godzin wcześniej pracę w porcie wznowiono po ponad tygodniowej przerwie wywołanej protestami - poinformował przedstawiciel obiektu.

Operacje w Umm Kasr zostały zawieszone, gdy demonstranci zablokowali drogi prowadzące do tego położonego na południu kraju strategicznego portu, do którego dociera większość dostaw zboża, olejów roślinnych i cukru, od których zależy Irak.

Rząd poinformował, że blokada portu kosztowała kraj równowartość ponad sześciu miliardów dolarów.

źródło:

Zobacz więcej