RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Smartfon od kołyski. Zatrważające dane dot. dzieci poniżej 2. roku życia

– Te badania muszą być przyczyną do reakcji – mówi  dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii (fot. Shutterstock/oscarporras)
– Te badania muszą być przyczyną do reakcji – mówi dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii (fot. Shutterstock/oscarporras)

Co trzecie dziecko poniżej 2. roku życia korzysta z urządzeń mobilnych – wynika z projektu badawczego związanego z uzależnieniami behawioralnymi. Jak wskazują autorzy ankiety, rodzice dają dzieciom te urządzenia, bo nie chcą, żeby się nudziły.

Robot w Ostródzie zadzwoni i odbierze telefony od pacjentów

Robot będzie dzwonić i odbierać telefony od pacjentów szpitala w Ostródzie. W połowie przyszłego roku voicebot, czyli program komputerowy, który...

zobacz więcej

Projekt badawczy realizowany był od marca 2018 r. do maja 2019 r. we współpracy Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS), Fundacji Inspiratornia, Ministerstwa Zdrowia oraz Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Jak wynika z badania, co trzecie dziecko między 12. a 23. miesiącem życia, korzysta z urządzenia mobilnego średnio przez 14 minut dziennie.

Dla porównania, jak wskazano w raporcie, aktywna zabawa z rodzicami zajmuje przeciętnie dwie godziny, zabawa z innymi dziećmi poza żłobkiem 71 minut dziennie, a wspólne czytanie książek – 40 minut.

Z kolei wśród rodziców dzieci w wieku 2-5 lat ponad 64 proc. deklaruje, że pozwala korzystać dzieciom z urządzeń mobilnych. W tym przedziale wiekowym średni czas ze smartfonem w ręku wynosi 31 minut, przy 37 minutach poświęcanych na czytanie książek i średnio 97 minutach spędzonych na zabawie z innymi dziećmi.

Zdaniem Michała Feliksiaka z CBOS, skala korzystania z urządzeń mobilnych przez małe dzieci jest dość znaczna. – Co ciekawe, okazuje się, że w przypadku tych najmłodszych dzieci czas aktywności z urządzeniem mobilnym jest nieznacznie krótszy niż w przypadku dzieci starszych – zauważył.

Zwrócił również uwagę, że „pewne nawyki ukształtowane w dzieciństwie związane z korzystaniem z technologii mogą przekładać się na to, jak korzystamy z nich w późniejszym okresie życia”.

Feliksiak podkreślił, że nawyki te mogą w pewnym stopniu zwiększać prawdopodobieństwo uzależnienia. Zaznaczył jednocześnie, że „samo w sobie korzystanie z technologii nie jest złe, a całkowite wykluczenie jej z życia dziecka jest niewskazane i wręcz niemożliwe”.

Wybił szyby i ukradł telefony, bo... był zakochany

Policja zatrzymała 44-latka, który wybił szyby w mieszkaniu kobiety, w której - jak tłumaczył - był zakochany, a także ukradł jej dwa telefony...

zobacz więcej

Zwrócił natomiast uwagę, że bardzo istotnym czynnikiem w tej kwestii jest kontrola rodzicielska – by dziecko nie było pozostawione samo sobie w świecie urządzeń mobilnych oraz by rodzice limitowali dziecku czas spędzany w ten sposób.

Badanie to wskazało również, że najczęstszą okolicznością, w której rodzice dają dzieciom smartfony, jest chęć zabicia ich nudy, co deklaruje jedna trzecia badanych rodziców. Ten czynnik, zdaniem Feliksiaka, w największym stopniu koreluje z dłuższym czasem korzystania z urządzeń przez dzieci. Wśród innych motywacji rodzice wymieniali uspokojenie płaczących lub marudzących dzieci, nagradzanie dzieci oraz zachęcanie ich do zjedzenia posiłku.

Zdaniem dyrektora Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii Piotra Jabłońskiego, wyniki zaprezentowane w badaniu pokazują, jak w dzieciach poniżej 6. roku życia, za wiedzą i pozwoleniem rodziców, wyrabia się nawyk sięgania po smartfon w celu zabicia nudy. Wskazał, że gdy w późniejszych latach pojawiają się problemy symptomowego uzależnienia, to dostrzegamy, jak w młodym wieku się to zaczyna.

– Te badania muszą być przyczyną do reakcji, akcji, edukacji, profilaktyki, aby dorośli ludzie, rodzice, byli świadomi, że w tym, co wydaje im się niewinną sytuacją, w która pomaga im zorganizować dzień i aktywność ich dzieci, tkwi ryzykowny potencjał związany z uzależnieniami – przekonywał Jabłoński. – Powinni być świadomi, sterować tym procesem, ograniczać go i limitować – dodał.

Tegoroczna, trzecia edycja badania jest kontynuacją projektu zrealizowanego w latach 2011/2012 oraz 2014/2015.

Część ilościowa zrealizowana została – jak poprzednio – na ogólnopolskiej próbie losowej (PESEL) reprezentatywnej dla osób w wieku 15+, metodą bezpośrednich wywiadów wspomaganych komputerowo (CAPI).

Zrealizowano 4025 wywiadów. Głównym celem badania ilościowego było uchwycenie zmian, jakie zaszły w ciągu ostatnich lat. W celu zachowania porównywalności z wynikami z poprzednich edycji zastosowano tę samą metodologię.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej