Psy i konie po służbie nie będą już zabijane

Policyjne psy w Teksasie nie będą usypiane na emeryturze. (fot. Reuters/Mike Segar)

Kongres stanu Teksas zdecydował, że psy i konie policyjne kończące służbę, nie będą już zabijane. Do tej pory prawo stanowe wymagało, by zwierzę, które jest za stare do pracy w policji, zostało sprzedane na aukcji lub uśpione.

„Zaczynała być nerwowa”. Mike Tyson pozbył się starej tygrysicy

Jeden z najsłynniejszych właścicieli tygrysów, były zawodowy pięściarz Mike Tyson pozbył się właśnie samicy tego gatunku. – Zaczynała być nerwowa i...

zobacz więcej

Jak poinformował „Washington Post”, prawo Teksasu traktowało do tej pory zwierzęta policyjne jako „ruchomość” należącą do służb bezpieczeństwa; w związku z tym tak jak broń ruchomość ta powinna zostać zniszczona, gdy przestaje się nadawać do użytku.

Teraz, dzięki lobbingowi organizacji broniących praw zwierząt oraz stowarzyszenia szeryfów Teksasu, psy i konie będą mogły być adoptowane za darmo przez ich służbowych opiekunów lub „inne wykwalifikowane osoby”.

Policjanci do tej pory starali się „kreatywnie obchodzić przepisy” – informuje gazeta. Szef stowarzyszenia szeryfów i zarazem szeryf hrabstwa Collin Jim Skinner powiedział, że gdy objął tę funkcję, zastał w swojej komendzie dwa stare i schorowane psy, więc by je uratować, formalnie nie pozwolił im pójść na emeryturę, a jedynie „zwolnił je z aktywnych czynności służbowych”.

Z lasu do miasta. Daniel wybrał się na zwiedzanie Mogilna [WIDEO]

Mieszkańca jednego z domów w Mogilnie zaskoczyła wizyta daniela. Mężczyzna postawił 2 listopada na nogi policję, straż miejską i strażaków. Na czas...

zobacz więcej

Departament Policji w Austin po prostu sprzedawał opiekunom psy i konie za symbolicznego dolara.

Jak komentuje dziennik, dotychczasowa praktyka stawiała policjantów przed trudnym wyborem etycznym, ponieważ mogli albo ratować zwierzęta, albo respektować prawo.

Poprzednie przepisy dotyczące psów były tym dziwniejsze, że policyjne komendy organizowały psom, odchodzącym na emeryturę uroczyste odprawy. Wkrótce potem musiały oddać zwierzęta do uśpienia.

źródło:

Zobacz więcej