RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Brytyjska monarchia blokowała publikacje nt. Epsteina? Zarzuty dziennikarki

Książę Andrzej jest synem królowej Elżbiety II (fot. Wiki 3.0/Carfax2)
Książę Andrzej jest synem królowej Elżbiety II (fot. Wiki 3.0/Carfax2)

Wraca temat afery pedofilskiej Jeffreya Epsteina. Dziennikarka amerykańskiej telewizji ABC Amy Robach zarzuciła brytyjskiej Koronie blokowanie publikacji poruszających kwestię udziału syna królowej Elżbiety II księcia Andrzeja w imprezach z udziałem amerykańskiego milionera.

Rosja mogła zdobyć materiały kompromitujące księcia Andrzeja

Brytyjski wywiad (MI6) obawia się, że Rosja mogła wejść w posiadanie kompromitujących materiałów na temat księcia Andrzeja, młodszego syna królowej...

zobacz więcej

– Miałam tę historię od trzech lat, miałam wywiad z Virginią Roberts (jedną z kobiet, które oskarżały Epsteina; zeznała, że była zmuszana do seksu z księciem Andrzejem – przyp. red.), ale nie mogliśmy opublikować tych informacji – powiedziała gwiazda programu „Good Morning America”.

– Najpierw usłyszałam (od szefów stacji – przyp. red.): „A kim jest ten Jeffrey Epstein? Nikt nie wie, kto to jest. To głupia historia”. Potem Pałac Buckingham dowiedział się, że mamy osoby opowiadające o księciu Andrzeju i prześladował nas na miliony sposobów – twierdzi Robach.

Gwiazda stacji ABC ocenia, że telewizja sama poddała się presji. – Baliśmy się, że nie będziemy mogli przeprowadzić wywiadu z księciem Wilhelmem i księżną Katarzyną – wyjaśniła dziennikarka.

Zorganizowana grupa

66-letni Jeffrey Epstein zorganizował przestępczą grupę zajmującą się dostarczaniem dziewcząt osobom, które wykorzystywały je seksualnie; płacił też za seks młodym, nawet 14-letnim dziewczynom. W lipcu został zatrzymany.

W opinii prokuratury Epstein celowo szukał nieletnich dziewcząt i wiedział, że wiele z nich było w wieku poniżej 18 lat. Podczas przeszukiwania mieszkania miliardera na Manhattanie znaleziono m.in. nagie zdjęcia jego nieletnich ofiar. Podczas przesłuchania przed sądem federalnym na Manhattanie Epstein nie przyznał się do winy. W sierpniu popełnił samobójstwo w celi.

Biznesmenowi groziło do 45 lat pozbawienia wolności; jego proces miał rozpocząć się w czerwcu 2020 roku. Sędzia nie zgodził się na wypuszczenie go za kaucją – choć adwokat Epsteina proponował 100 mln dolarów – z obawy o to, że miliarder z łatwością zorganizuje sobie ucieczkę. Ale również dlatego, że według ustaleń śledczych, w ostatnich miesiącach Epstein usiłował przekupić świadków, którzy mogliby zeznawać w jego sprawie.

11 lat wcześniej Epstein uniknął długiego wyroku więzienia, ponieważ zdecydował się na porozumienia pozasądowe, którego szczegóły nie są znane. Na mocy ugody, którą przypieczętował ówczesny prokurator USA w Miami Alexander Acosta, Epstein przyznał się nakłaniania do prostytucji osób poniżej 18. roku życia.

Uniknął grożącej mu kary dożywocia i spędził 13 miesięcy w więzieniu, ale pozwolono mu przez sześć dni w tygodniu chodzić na 12 godzin do biura w Palm Beach. Musiał też zarejestrować się jako przestępca seksualny.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej