RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie tylko Artur W. Krewni aresztowanego burmistrza Włoch w warszawskim samorządzie

Prokurator przedstawił Arturowi W. zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnioną funkcją (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Członkowie najbliższej rodziny aresztowanego burmistrza Włoch pracują w stołecznym samorządzie – ujawnia poniedziałkowa „Gazeta Polska Codziennie”. Przyrodni brat, który nie chwali się pokrewieństwem z Arturem W., obecnie włochowski radny, wcześniej był inspektorem w wydziale nieruchomości w sąsiedniej dzielnicy, miał także własną firmę zajmującą się handlem nieruchomościami.

Burmistrz Włoch Artur W. trafi do aresztu. Ma zarzut przyjęcia łapówki

Burmistrz warszawskiej dzielnicy Włochy Artur W., podejrzany o przyjęcie łapówki w związku z pełnieniem funkcji publicznej, trafi na trzy miesiące...

zobacz więcej

Jak wynika z artykułu, to jednak nie brat lecz matka przetarła Arturowi W. szlak do struktur Platformy Obywatelskiej i stołecznego samorządu.

W czasach PRL pracowała w Sądzie Wojewódzkim, Prokuraturze Wojewódzkiej i Urzędzie Dzielnicy Praga Północ. „Następnie trafiła do Urzędu Dzielnicy Ochota, w którym pracuje do dziś. Wiedza o jej szerokich znajomościach w kierownictwie Platformy Obywatelskiej (nie tylko stołecznej) jest powszechna wśród obecnych i byłych polityków PO. Z ramienia dzielnicy Ochota zasiada w Radzie Seniorów, jest także członkiem komisji rewizyjnej Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Społecznych i Ekonomicznych WISE” – czytamy w „Gazecie Polskiej Codziennie”.

„To właśnie dzięki jej znajomościom do Platformy Obywatelskiej i stołecznego samorządu trafił najpierw Artur W., który był prezesem państwowej firmy Naftor w czasach rządów PO-PSL, a następnie kolejno skarbnikiem PO na Ochocie, wiceburmistrzem Bielan, a ostatnio burmistrzem Włoch” – pisze dziennik.

29 października Centralne Biuro Antykorupcyjne złapało na gorącym uczynku burmistrza dzielnicy Włochy Artura W., wkrótce po przekazaniu mu łapówki przez biznesmena Sabriego B.

Dzień później prokurator przedstawił Arturowi W. zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 200 tys. zł „w związku z pełnieniem funkcji publicznej Burmistrza Dzielnicy Włochy jako zapłaty za przychylność w załatwianiu decyzji administracyjnych procedowanych w Urzędzie Dzielnicy Włochy, dotyczących warunków zabudowy nieruchomości położonych w Warszawie przy ul. Łopuszańskiej”.

źródło:
Zobacz więcej