Zbiór kasztanów może być kosztowny. Kara nawet do 500 euro

Kasztany można tylko podnosić z ziemi (fot. Pixabay/webandi)

Kara do 500 euro za uderzanie kijami w gałęzie drzew kasztanowych i potrząsanie nimi grozi w miejscowości Montecreto koło Modeny na północy Włoch. Tamtejszy burmistrz wprowadził tę grzywnę, by położyć kres niszczeniu drzew w czasie zbiorów jadalnych kasztanów.

Portugalia otwiera sezon na kasztany

W Portugalii trwa sezon kasztanowy. Najpopularniejsze są pieczone kasztany, które można obecnie kupić niemal na każdym rogu ulicy.

zobacz więcej

Zbieracze i smakosze tego jesiennego przysmaku, by go zdobyć dosłownie szturmują drzewa uzbrojeni w kije. Właśnie tym burmistrz miasteczka Leandro Bonucchi tłumaczy wydanie rozporządzenia zabraniając zachowań, które określił jako „maltretowanie” drzew.

– Widzieliśmy zawstydzające sceny, gdy ludzie po to, aby zebrać garść kasztanów, okładali kijami gałęzie, które pękały – powiedział Bonucchi, cytowany przez miejscowe media.

Wprowadzony został zakaz „strącania drągiem kasztanów, ucinania gałęzi, zrywania kasztanów w łupinie, potrząsania drzewami i wyrządzania im szkód”.

W rozporządzeniu mowa jest też o tym, że należy chronić drzewa kasztanowe, rosnące na całym obszarze miejscowości, „przed szkodami, jakie mogą wywołać niedoświadczeni zbieracze”.

Dekret nie zabrania zbierania kasztanów, które są symbolem tego miasteczka w regionie Emilia-Romania. Precyzuje jednak, że można je tylko podnosić z ziemi.


źródło:

Zobacz więcej