Nowa szczepionka przeciwko gruźlicy za dziewięć lat

Szczepionka przeciwko gruźlicy nowej generacji jest testowana na 3,5 tys. osób w Afryce Południowej, Kenii oraz Zambii (fot. Shutterstock/gorillaimages)

Za kilka lat może być dostępna nowa szczepionka przeciw gruźlicy. Specjaliści określają ją jako rewolucyjną. Jest skuteczne także wśród dorosłych. Szczepionka nie będzie jednak dostępna wcześniej niż w 2028 r. – poinformowano podczas 50. Światowej Konferencji Chorób Płuc w Hajdarabad w Indiach. Pisze o tym „BBC News”.

Bezbolesne szczepionki przeciw grypie dostępne w aptekach

W aptekach dostępna jest przeznaczona dla dzieci donosowa szczepionka przeciwko grypie - poinformował Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy....

zobacz więcej

Szczepionka przeciw gruźlicy stosowana jest od kilku dziesięcioleci, w tym również w Polsce, ale głównie u dzieci. Badania naukowe nie potwierdzają jednoznacznie, że jest ona skuteczna u dorosłych, są jednak kraje, takie jak Wielka Brytania, gdzie szczepi się wybrane grupy zawodowe, np. pracowników służby zdrowia. Zakłada się, że potencjalna ochrona jest lepsza niż jej całkowity brak.

Szczepionka przeciwko gruźlicy nowej generacji jest testowana na 3,5 tys. osób w Afryce Południowej, Kenii oraz Zambii. Zdaniem prof. Davida Lewinsohna z Oregon Health & Science University uzyskane dotąd wyniki są nadzwyczaj obiecujące, nowa szczepionka może nawet zrewolucjonizować walkę z gruźlicą.

– Szczególnie godne uwagi jest to, że okazała się ona skuteczna nawet u osób już zakażonych prątkami gruźlicy – podkreślił.

Specjalista wyjaśnił, że osoby zakażone gruźlicą zwykle wykazują pewną odporność przeciw prątkom Mycobacterium tuberculosis. Tymczasem nowy preparat jest w stanie jeszcze bardziej ją zwiększyć.

Szczepionka musi być jeszcze przebadana na większej grupie osób, dlatego nie zostanie zarejestrowana wcześniej niż za kilka lat. Prof. Lewinsohn uważa, że nastąpi to w 2028 r. Jeśli potwierdzą się jej zalety, mogłaby przyczynić się do bardziej intensywnej walki z gruźlicą.

Pośpiech w walce z malarią. Program szczepień objął kolejny kraj

W Kenii zaczęto masowo szczepić dzieci przeciwko malarii. Wcześniej do programu dołączyły Ghana i Malawi. Zgodnie z założeniami, we wszystkich...

zobacz więcej

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), gruźlica wciąż co roku zabija 1,5 mln ludzi. W 2018 r. zostało nią zakażonych 10 mln osób. U trzech czwartych osób wstępuje jedynie latentna postać choroby, polegająca na tym, że prątki gruźlicy utrzymują się w organizmie, ale nie wywołują objawów choroby. Do jej rozwinięcia dochodzi głównie wtedy, gdy dojdzie do osłabienia odporności organizmu. Zdarza się to u 5–10 proc. zakażonych.

WHO do 2035 r. zamierza zmniejszyć liczbę nowych zakażeń o 90 proc. i zgonów – o 95 proc. Nie będzie to możliwe, dopóki epidemia gruźlicy nie zostanie opanowana w Indiach, gdzie jest najwięcej zakażonych.

Co czwarta osoba na świecie zakażona gruźlicą mieszka właśnie w Indiach. Co roku odnotowywanych jest 2,8 mln nowych przypadków tej choroby, aż 100 tys. z nich ma prątki gruźlicy oporne na wiele antybiotyków.

W Polsce na gruźlicę chorują głównie osoby starsze, które zetknęły się z tą chorobą w młodości. Zapadalność na gruźlicę wynosi u nas 16,7 przypadków na 100 tys. ludności i określana jest jako niska. Jednak dopiero przy zapadalności poniżej 10 osób na 100 tys. można mówić o zbliżaniu się do fazy eliminacji choroby. Taka sytuacja występuje w 22 krajach Europy, a najniższą zapadalność jest na Islandii – jedynie dwie osoby na 100 tys. ludności.

źródło:
Zobacz więcej