Grant na wsparcie nosicieli HIV dla właścicieli sex shopów. „Nic dziwnego, że wygrali”

Radny KO Marek Szolc nie widzi nic złego w tym, że fundacja kierowana przez właścicieli sex shopów otrzymała od miasta Warszawa grant na wsparcie nosicieli wirusa HIV. (fot. FB/Rafał Trzaskowski)

Warszawska radna Prawa i Sprawiedliwości Olga Semeniuk oburzona grantami stołecznego ratusza na organizacje związane ze środowiskiem LGBT. Pieniądze przeznaczone na pomoc dla nosicieli wirusa HIV trafiły m.in. do fundacji, której władze prowadzą sklepy z gadżetami erotycznymi. – Jest tyle podmiotów, które mogłyby te środki uzyskać w ramach tego programu i mogłyby wspierać osoby chore. Nie trzeba było dawać kolejnemu koledze albo koleżance pieniędzy tylko po to, żeby być w danym układzie – powiedziała portalowi tvp.info.

„GP”: Trzaskowski finansuje fundację kierowaną przez właściciela sex shopów

Fundacją REFFORM działającą na rzecz „promocji zdrowia, budowania więzi społecznych oraz przeciwdziałania wykluczeniom i dyskryminacji”, którą...

zobacz więcej

„Gazeta Polska” ujawniła, że w czasie pierwszych dziewięciu miesięcy prezydentury Rafała Trzaskowskiego, warszawski ratusz przeznaczył na organizacje LGBT 876 tys. zł. To więcej niż w czasie ostatniej, czteroletniej kadencji byłej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

„GP” podała, że miejskie dotacje popłynęły m.in. do Fundacji ReFForm. Jej prezesem i założycielem jest Robert Strzelecki, a jego zastępcą Marcin Fröhlich. Obaj prowadzą też działalność biznesową. To hurtowania gadżetów erotycznych Playroom, do której należą działające w Warszawie i Poznaniu sex shopy, nazywające się tak samo jak fundacja - ReFForm.

Na oficjalnej stronie internetowej sklepy chwalą się szerokim asortymentem produktów. Wulgarnymi określeniami zachęcają do skorzystania z nich.

Mimo tego Fundacja ReFForm jest jedną z pięciu organizacji pozarządowych, które biorą udział w projekcie „Razem Plus II”. Na wsparcie nosicieli HIV w Warszawie ratusz przeznaczył w latach 2018-20 345 tys. zł.

– Oferentów, którzy chcieliby sięgnąć po te środki, na pewno jest wielu, a tutaj nie wiemy, jak wyglądał sam konkurs, jakie były przesłanki ku temu, żeby akurat ta fundacja ten konkurs wygrała. Jako radna Prawa i Sprawiedliwości będę zasięgała opinii w tym temacie i badała, dlaczego dotację otrzymała fundacja, z którą są związane obrzydliwe i skandaliczne projekty – stwierdziła Semeniuk.

Ratusz i zagranica. Organizacje LGBT otrzymują miliony z publicznych środków

Aktywiści LGBT funkcjonują także dzięki pieniądzom podatników. Warszawski ratusz przyznaje je na dwa sposoby – poprzez granty oraz pozwala na...

zobacz więcej

Próbowaliśmy zadać pytania dotyczące grantów na organizacje LGBT wiceprezydentowi Warszawy odpowiedzialnemu za sprawy społeczne, Pawłowi Rabiejowi. Zignorował jednak naszą prośbę.

Dlaczego warszawski ratusz zdecydował się na współpracę z fundacją, której szefowie prowadzą sklep reklamujący się jako „prawdziwy raj dla fetyszystów”? Na to i inne pytania nie otrzymaliśmy odpowiedzi Urzędu Miasta Stołecznego Warszawa, mimo wielu prób kontaktu.

Kwestię grantów skomentował za to Marek Szolc, radny Koalicji Obywatelskiej, który wcześniej wielokrotnie wypowiadał się w mediach na tematy związane z problematyką LGBT.

– Nie znam warunków konkursu, które te NGO-sy musiały spełnić, by dostać pieniądze od miasta. Te wymagają od organizacji kompetencji i doświadczenia. Warszawa to nie instytucja rządzona przez PiS, gdzie pieniądze wypływają do powiązanych z politykami partii rządzącej podmiotów – odpowiedział.

Czemu wybór padł akurat na właścicieli sex shopów? – Skoro ten NGO zapewniał najlepsze wydatkowanie publicznych środków w zakładanym celu, jakim jest pomoc osobom seropozytywnym, zgodnie z kryteriami konkursu, to nic dziwnego, że wygrali. Miasto ma zapewnić za publiczne środki najlepszą pomoc potrzebującym, a nie oceniać, kto jakiego typu firmę prowadzi – bronił decyzji ratusza radny Szolc.

Na stronie Fundacji ReFForm można znaleźć informację, że rok temu przeprowadziła ona w ramach finansowanego przez miasto programu warsztaty pt. „W sieci cyberseksu” i „Stigma - jestem sprawcą czy ofiarą?”.

źródło:
Zobacz więcej