Narcyz mniej podatny na depresję

Narcyzmu nie powinniśmy postrzegać w kategoriach dobra i zła (fot. Shutterstock/lassedesignen)

Osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości są bardziej odporne na stres i mniej narażone na depresję – informują naukowcy z Queen's University Belfast w Wielkiej Brytanii. Ich wnioski zostały opublikowane w piśmie „Personality and Individual Differences and European Psychiatry”.

Nuda u dzieci bywa twórcza. Tylko nie dawaj mu smartfona

Nuda u dzieci bywa twórcza. W samych poszukiwaniach jej przełamania tkwi potencjał rozwojowy. Jest jednak pewne „ale”. Nie można jej zabijać...

zobacz więcej

– Narcyzm jest jedną z cech tzw. ciemnej tetrady, obejmującej także makiawelizm, psychopatię i sadyzm. Istnieją dwa główne wymiary narcyzmu - wielkościowy i wrażliwy. Wrażliwa osobowość narcystyczna charakteryzuje się postawą defensywną i odbieraniem zachowań innych jako wrogie, podczas gdy narcyzm wielkościowy cechuje wyolbrzymione poczucie własnej ważności oraz dążenie do osiągnięcia wysokiego statusu społecznego i władzy – mówi dr Kostas Papageorgiou, autor badań.

– Osoby posiadające silne cechy ciemnej tetrady przejawiają wysoką skłonność do ryzyka, mają nierealistyczne wyobrażenie o sobie jako o kimś lepszym niż inni, są nadmiernie pewne siebie, a także mają niski poziom empatii, wstydu czy poczucia winy. Podczas obecnej analizy zadaliśmy sobie pytanie: jeśli narcyzm jest tak toksyczny społecznie, dlaczego wciąż istnieje, a nawet występuje coraz częściej w nowoczesnym świecie – dodaje badacz.

Aby odpowiedzieć na to pytanie, naukowcy przeprowadzili trzy niezależne badania. W każdym z nich wzięło udział ponad 700 osób.

Okazało się, że osoby z narcyzmem wielkościowym są bardziej zorientowane na cel, odporne psychicznie, odczuwają niższy poziom stresu i są mniej podatne na depresję.

– Wyniki naszych badań wskazują, że narcyzmu nie powinniśmy postrzegać w kategoriach dobra i zła, lecz raczej jako produkt ewolucji i wyraz natury ludzkiej, który może być pozytywny lub szkodliwy w zależności od kontekstu – komentuje dr Papageorgiou.

źródło:
Zobacz więcej