Akt oskarżenia przeciwko „Masie” ma być gotowy do końca roku

Jarosław Ł. przekonywał przed zatrzymaniem, że zajmuje się tylko legalnymi interesami (fot. Rafał Pasztelański)

Do końca roku śledczy z lubelskich „pezetów” Prokuratury Krajowej chcą skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko Jarosławowi Ł. ps. „Masa” – ustalił portal tvp.info. Jego sprawa zostanie wyłączona z dużego śledztwa dotyczącego m.in. korumpowania policjantów, przestępstw gospodarczych czy powoływania się na wpływy. Jak dotąd „Masa” usłyszał 16 zarzutów i od blisko półtora roku przebywa w areszcie.

„Masa” skorumpował zaprzyjaźnionego policjanta? Zarzutów przybywa lawinowo

Tysiąc złotych miało kosztować sprawdzenie informacji w policyjnych bazach danych. Na 50 tys. zł wyliczono załatwienie sprawy sfingowanej kolizji...

zobacz więcej

Jak się dowiedział portal tvp.info, śledczy z Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej chcą jak najszybciej zakończyć wątek świadka koronnego.

– Akt oskarżenia przeciwko Jarosławowi M. powinien trafić do sądu najpóźniej do końca grudnia. Tym bardziej, że nasz podejrzany przebywa w areszcie od maja 2018 r. Dotyczący go wątek zostanie wyłączony z głównego śledztwa, w którym z pewnością można się spodziewać kolejnych zatrzymań. Dysponujemy bardzo obszernym materiałem dowodowym – mówi jeden ze śledczych Prokuratury Krajowej.

Co ciekawe, w czasie śledztwa Jarosław Ł. przyznał się do niektórych przestępstw i składał obszerne wyjaśnienia. Jednak prokuratorzy lubelskich „pezetów” uważają, że były gangster nie był z nimi do końca szczery i umniejszał swój udział w ujawnionych przezeń przestępstwach. Dlatego nie zgadzają się, by „Masa” odzyskał wolność przed początkiem procesu.

Prokuratura: „Masa” skorumpował naczelnika

Jarosław Ł. usłyszał do tej pory 16 zarzutów, m.in. „dokonywania oszustw kredytowych na szkodę banków, udzielania korzyści majątkowych Naczelnikowi Wydziału Wywiadu Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem innych osób, składania fałszywych zeznań, płatnej protekcji, udaremnienia zaspokojenia swoich wierzycieli, przywłaszczenia pieniędzy, paserstwa towarów pochodzących z kradzieży, wyłudzenia odszkodowań komunikacyjnych z tytułu sfingowanych kolizji drogowych, zawiadomienia o przestępstwach nie popełnionych”.

Osiem zarzutów dla „Masy”: wyłudzenia, łapówki i załatwianie pracy w policji

Jarosław S. ps. Masa usłyszał w Wydziale Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie...

zobacz więcej

Według prokuratury świadek koronny skorumpował m.in. Zbigniewa G., byłego Naczelnika Wydziału Wywiadu Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Policjant, który był świadkiem na ślubie „Masy”, miał przyjąć od niego lub za jego pośrednictwem m.in. sterydy anaboliczne o wartości co najmniej 13 tys. zł, alufelgi za 1,5 tys. zł, portfel skórzany znanej firmy, pióro marki Montblanc czy nalewki cytrynowe.

Prokuratura wyliczyła wartość wszystkich łapówek na ok. 68 tys. za pomoc w różnych drobniejszych sprawach. Obaj zainteresowani przekonywali, że nie były to łapówki, ale prezenty, bo są przyjaciółmi.

Były naczelnik jest też podejrzany o przyjęcie od „Masy” oraz Marka K. i Daniela M. „110 tys. zł w zamian za zapewnienie ww. pomocy i przychylności przy podejmowaniu czynności służbowych w stosunku do osoby podejrzewanej o paserstwo”.

Chodziło o mercedesa 300 S z 1953 r., którego wartość właściciel wycenił na 800 tys. zł. Samochód skradziono na terenie Łodzi. Do przestępstwa miało dojść między lutym a kwietniem 2018 r.

Wpadli w sidła BSW

Śledztwo, w którym pojawiło się nazwisko Jarosława S. ps. „Masa”, wszczął we wrześniu 2015 r. Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. To wielowątkowe postępowanie dotyczące szeregu przestępstw, w tym „wymuszeń rozbójniczych i oszustw popełnianych na terenie całego kraju przez osoby biorące udział w zorganizowanej grupie przestępczej”.

Świadek koronny „Masa” zatrzymany. Poważne zarzuty

Najsłynniejszy świadek koronny, Jarosław S. ps. Masa, został dzisiaj zatrzymany przez funkcjonariuszy łódzkiego Biura Spraw Wewnętrznych Policji –...

zobacz więcej

Z postępowania tego w listopadzie 2017 r. wyłączone zostały materiały dotyczące „oszustw dokonanych przez ustalonych sprawców, wręczenia i przyjmowania korzyści majątkowych, powoływania się na wpływy”. Jeden z wątków śledztwa dotyczy załatwiania pracy w policji w zamian za łapówki.

W maju 2018 r. funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji zatrzymali „Masę” i pięć innych osób, w tym naczelnika Zbigniewa G. oraz urzędnika łódzkiej delegatury Urzędu Celno-Skarbowego. Funkcjonariusze przeszukali kilkanaście domów, mieszkań i biur na terenie województw: mazowieckiego, łódzkiego i opolskiego.

Z informacji portalu tvp.info wynika, że w śledztwie zgromadzono ogromną ilość podsłuchów oraz zdjęć i materiałów wideo z inwigilacji podejrzewanych. Mają być dowodami na dziesiątki przestępstw popełnianych przez ludzi, z otoczenia Jarosława Ł., ale także funkcjonariuszy podejrzanych o korupcję.

Dotychczas zarzuty usłyszało 16 podejrzanych. Prokuratorzy zapowiadają kolejne zatrzymania. Według nieoficjalnych informacji, zarzuty może usłyszeć nawet kilkadziesiąt osób.

Jarosław Ł. nie stracił statusu świadka koronnego. Podczas pobytu w areszcie jest specjalnie chroniony. Według jego adwokata, czuje się dobrze i nie narzeka na warunki za kratami.

źródło:
Zobacz więcej