Przez lata walczył o odszkodowania dla ofiar wypadków. Spotkał się z prezydentem

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z Tomaszem Piesieckim, który przez lata walczył o zmianę przepisów ws. odszkodowań dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych – poinformowała Kancelaria Prezydenta na Twitterze. Dwa miesiące temu prezydent podpisał nowelizację ustawy regulującą tę kwestię. – Pan prezydent jest zainteresowany ewentualnym rozwiązywaniem kolejnych problemów. Mam nadzieję, że to nie było ostatnie spotkanie – podkreślił Piesiecki.

Ma na tym skorzystać 25 mln Polaków. Prezydent podpisał obniżkę podatków

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy podatkowej obniżającą stawkę PIT z 18 do 17 proc. i podwyższającą koszty uzyskania przychodów z...

zobacz więcej

Nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych reguluje kwestię zaspokajania przez UFG roszczeń związanych z ubezpieczeniami OC w przypadku wyczerpania się sumy gwarancyjnej.

W filmie zamieszczonym na Twitterze Tomasz Piesiecki informuje, że rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą o nowelizacji.

– Ustawa miesiąc temu weszła w życie. Dotyczy osób, którym sumy gwarancyjne z lat 90. uległy wyczerpaniu. Pan prezydent osobiście zainteresował się tym problemem i był pierwszą osobą, która poparła rozwiązanie tego problemu na drodze legislacyjnej – powiedział Piesiecki.

Dodał, że rozmawiał z prezydentem o innych problemach osób z niepełnosprawnościami, którymi warto się zająć. – Pan prezydent jest zainteresowany ewentualnym rozwiązywaniem kolejnych problemów. (...) Mam nadzieję, że to nie było ostatnie spotkanie – stwierdził.

Tomasz Piesiecki jest jednym z inicjatorów – obok Rzecznika Praw Obywatelskich – projektu nowelizacji przepisów. Sam jest ofiarą wypadku komunikacyjnego z początku lat 90. Sprawca nie miał OC, więc odszkodowanie, z którego sfinansowana miała być renta, rehabilitacja czy odpowiednie dostosowanie mieszkania na potrzeby osoby z niepełnosprawnościami, zostało wypłacone z Funduszu Ubezpieczeniowego.

W myśl starych przepisów suma gwarancyjna wynosiła 720 tys. zł. Gdy po latach pieniądze się wyczerpały, młode, niepełnosprawne osoby, zostawały bez renty niezbędnej do samodzielnego funkcjonowania.

Prezydent, premier i prezes PiS na czele rankingu zaufania

Prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński cieszą się w październiku, podobnie jak przed miesiącem,...

zobacz więcej

O inicjatywę ustawodawczą – by zmienić przepisy – wystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich do senackiej Komisji Praworządności, Praw Człowieka i Petycji. Prace nad nowelizacją trwały dwa lata.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą, poszkodowanemu przysługuje roszczenie o wypłatę renty do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, ograniczone do wysokości sumy gwarancyjnej ustalonej na dzień zgłoszenia roszczenia, jeżeli zakład ubezpieczeń nie był zobowiązany do wypłaty renty na podstawie orzeczenia sądu ustalającego inną wysokość sumy gwarancyjnej, niż ustalona w umowie ubezpieczenia.

Roszczenie o wypłatę renty przysługuje za okresy przypadające po dniu wejścia w życie ustawy.

Ustawa przewiduje, że poszkodowany zgłaszał będzie roszczenie o wypłatę renty do Funduszu za pośrednictwem zakładu ubezpieczeń, który był zobowiązany do zaspokajania roszczeń na podstawie umowy ubezpieczenia.

Gdy do zaspokajania roszczeń zobowiązany był Fundusz, a także gdy zakład ubezpieczeń zobowiązany do zaspokajania roszczeń na podstawie umowy ubezpieczenia już nie istnieje, poszkodowany zgłosi roszczenie o wypłatę renty bezpośrednio do Funduszu.

źródło:
Zobacz więcej