NASA zbada zmiany lodu na wschodzie Antarktydy

NASA zbada zmiany lodu polarnego wzdłuż wschodniej linii wybrzeża Antarktydy. Operacja IceBridge rozpocznie się w tym tygodniu w Hobart w Tasmanii. Naukowcy będą korzystać z danych zebranych z powietrza, lądu i kosmosu.

Pierwszy taki spacer w kosmosie. Trump rozmawiał z astronautkami

Po raz pierwszy w historii NASA kobiety przeprowadzają samodzielny spacer kosmiczny. Odbywa się on w ramach montażu na stacji kosmicznej....

zobacz więcej

Operacja IceBridge to największe do tej pory badanie dotyczące zmian lodu na Ziemi wykorzystujące dane zebrane przez satelity, samoloty badawcze i personel naziemny. Naukowcy chcą zwrócić uwagę na wpływ ruchów i zmian lodu na całą naszą planetę. Eksperci zbadają właściwości śniegu i lodu oraz zmierzą jego wysokość.

– Głównym celem naszych badań jest zebranie danych potrzebnych do lepszego prognozowania przyszłych zmian poziomu morza, spowodowanych zmieniającym się klimatem – powiedziała dr Linette Boisvert dr Boisvert. Wyjaśniła, że pomiary mają też pozwolić na dokładniejsze prognozy rocznego zasięgu lodu morskiego.

Naukowcy NASA będą zbierać rdzenie lodowe, czyli próbki z wieloletniej akumulacji lodu i śniegu. Po raz pierwszy będą się poruszać wzdłuż tej samej ścieżki, co satelita krążąca na orbicie polarnej. Będą też mierzyć pokrywy śnieżne w celu sprawdzenia zgodności danych zebranych w przestrzeni kosmicznej.

Zespół australijskich naukowców będzie pracować na stacji badawczej Casey na Antarktydzie. Eksperci będą równolegle korzystać z danych rejestrowanych m.in. przez satelitę NASA ICESat-2.

Do operacji IceBridge zostaną też wykorzystywane samoloty badawcze. Na ich pokładzie znajdą się wysokościomierze laserowe, czujniki radarowe, grawimetry, czujniki laserowe i liczne kamery.

źródło:
Zobacz więcej