Były prezydent Tarnobrzega prawomocnie skazany za wzięcie łapówki

Kiełb zgodził się na podawanie jego danych osobowych i publikację wizerunku (fot. arch. PAP/Darek Delmanowicz)

Sąd odwoławczy utrzymał wyrok roku i czterech miesięcy więzienia dla byłego prezydenta Tarnobrzega Grzegorza Kiełba za przyjęcie łapówki w wysokości 20 tys. zł w związku z procedowaniem zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w mieście. Wyrok jest prawomocny.

Kara więzienia dla b. prezydenta Tarnobrzega za przyjęcie korzyści majątkowej

Na rok i cztery miesiące więzienia skazał w poniedziałek Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu b. prezydenta tego miasta Grzegorza Kiełba. Sąd uznał go winnym...

zobacz więcej

Decyzją sądu Kiełb ma sześcioletni zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach administracji rządowej i samorządu terytorialnego. Musi zapłacić 15 tys. zł grzywny i koszty sądowe. Sąd zaliczył oskarżonemu prawie pięć miesięcy aresztu na poczet kary pozbawienia wolności.

Kiełb zgodził się na podawanie jego danych osobowych i publikację wizerunku.

Uzasadnienie wyroku w sądzie odwoławczym, podobnie jak w I instancji część procesu, odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Chodzi o występujące w procesie materiały dowodowe z klauzulą tajności „poufne”.

Kiełb odpowiadał w wolnej stopy. W lipcu 2018 r. sąd uchylił wobec niego areszt, ale w zamian zawiesił go w czynnościach służbowych polegających na wykonywaniu obowiązków prezydenta Tarnobrzega. Postanowienie to zostało zaskarżone przez prokuraturę, ale w sierpniu sąd wyższej instancji utrzymał to postanowienie.

Mazowiecki Wydział Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie oskarżył Grzegorza Kiełba o popełnienie przestępstwa o charakterze korupcyjnym.

Prezydent Tarnobrzega podejrzany o przyjęcie łapówki. Jest akt oskarżenia

zobacz więcej

Prokuratura zarzuciła mu, że pełniąc funkcję publiczną prezydenta miasta Tarnobrzega, w związku z procedowaniem zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjął od tarnobrzeskiego przedsiębiorcy korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł. Miało do tego dojść 21 lutego 2018 r.

Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

Grzegorz Kiełb został zatrzymany 21 lutego 2018 r. przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Delegatury w Rzeszowie w swoim gabinecie, chwilę po tym, jak miał przyjąć 20 tys. zł łapówki w zamian za pozytywną decyzję w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego.

Prezydent Tarnobrzega – jak wówczas podawało Biuro – dostał pieniądze w zamian za korzystne rozstrzygnięcie co do planu zagospodarowania przestrzennego i zgody na budowę obiektów usługowo-handlowych w Tarnobrzegu.


Oskarżony nie przyznawał się do zarzucanego mu czynu. Utrzymywał, że przyjął pieniądze, ale nie była to łapówka, ale pomoc na przyszłą kampanię wyborczą, którą miał zadeklarować sam wręczający pieniądze. Kiełb mówił, że w dniu, kiedy otrzymał pieniądze, nie miał już wpływu na procedowanie planu zagospodarowania przestrzennego w mieście.

źródło:

Zobacz więcej