Ministerstwo zdrowia chce wprowadzić nowy zawód medyczny

Do zwiększenia zainteresowania zawodami przyczynia się poprawa wynagrodzeń (fot. arch. PAP/Grzegorz Michałowski)

Trwają analizy nad wprowadzeniem do systemu ochrony zdrowia przedstawicieli zawodu, który wspierałby lekarzy w procesie terapii, racjonalizując wykorzystanie ich kompetencji – powiedziała we wtorek wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.

Ministerstwo Zdrowia walczy z kłamstwami o eutanazji pacjentów

Na polecenie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego skierowałem do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Stop NOP –...

zobacz więcej

– Problem braku kadr medycznych był sygnalizowany 10, 15 lat temu. Już wówczas były przesłanki, by twierdzić, że za kilka, kilkanaście lat nastąpi bardzo trudna sytuacja kadrowa w ochronie zdrowia. Przez ten okres, można powiedzieć, że niewiele robiono, by zapobiec tej sytuacji – oceniła podczas obrad XV Forum Rynku Zdrowia w Warszawie wiceminister.

Wskazała, że ostatnie lata to czas, kiedy te problemy stały się rzeczywistością i istnieją braki m.in. lekarzy, pielęgniarek czy ratowników.

– Generalnie mamy niedobór pracowników w ochronie zdrowia. To nie jest tylko nasza domena, podobnie jest m.in. w wielu krajach Unii Europejskiej – zauważyła Józefa Szczurek-Żelazko. Przekonywała jednocześnie, że w ostatnich latach podjęte zostały działania, by odwrócić niekorzystny trend m.in., jeśli chodzi o braki lekarzy i pielęgniarek.

– Zajęliśmy się tymi dwoma podstawowymi zawodami, bo tam było największe zagrożenie. Gdybyśmy w zawodzie pielęgniarki nie podjęli natychmiastowych działań, to za kilka lat mielibyśmy problem, prawdopodobnie musielibyśmy zamykać podmioty lecznicze – oceniła.

– W tej chwili przymierzamy się do innych działań, w stosunku do innych zawodów medycznych – zadeklarowała wiceminister.

Depresja atakuje dzieci. Setki tysięcy potrzebują pilnej pomocy

W Polsce pilnej pomocy potrzebuje już 400 tys. dzieci cierpiących na depresję. Problemem polskiej psychiatrii jest brak lekarzy specjalistów...

zobacz więcej

W ocenie Szczurek-Żelazko, do zwiększenia zainteresowania zawodami przyczynia się poprawa wynagrodzeń, a także wzrost ich atrakcyjności, a to za sprawą „migracji kompetencji między poszczególnymi zawodami”.

– Wspólnie z departamentem kwalifikacji medycznych to analizujemy. Przygotowywane są akty prawne, które pozwalają wykorzystać w poszczególnych zawodach wiedzę i umiejętności nabyte w toku kształcenia przeddyplomowego i podyplomowego, po to by racjonalnie wykorzystywać w systemie przedstawicieli każdego zawodu – poinformowała Szczurek-Żelazko.

– Jest też kwestia powstawania zawodów medycznych, wprowadzenia ich do systemu, chociażby teraz mocno akcentowany opiekun medyczny. Kształcimy ich od wielu lat, a nie są wykorzystywani w systemie – mówiła.

Jak dodała, są też propozycje dot. innych, nowych zawodów medycznych, które nie funkcjonują obecnie w systemie ochrony zdrowia.

– Trwają analizy, aby wprowadzić do systemu przedstawicieli zawodu, który wspierałby w procesie terapii lekarza. Niekoniecznie posiłkując się tradycyjnymi zawodami np. pielęgniarką czy ratownikiem. Chodzi o wypracowanie nowego zawodu, który byłby pomocny i pozwoliłby zracjonalizować wykorzystanie kompetencji lekarzy – powiedziała Szczurek-Żelazko.

źródło:
Zobacz więcej