Ardanowski: Około tysiąc gmin opóźnia szacowanie strat związanych z suszą

– W zeszłym roku miało to być elementem gry wyborczej: zdenerwować rolników, powiedzieć: nic wam nie dadzą. Dlatego część wójtów, głównie związanych z PSL-em, opóźniała to wszystko – powiedział w „Gościu Wiadomości” minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. W ten sposób skomentował tegoroczne opóźnienia w szacowaniu strat związanych z suszą i idące za tym opóźnienia wypłat odszkodowań. – To może być bojkotowanie - przyznał.

Minister rolnictwa: Przedłużamy czas na składanie wniosków w związku z suszą

Jan Krzysztof Ardanowski podjął decyzję o przedłużeniu terminu składania wniosków o wypłatę odszkodowań w związku z suszą do końca października....

zobacz więcej

Minister rolnictwa i rozwoju wsi do 15 listopada tego roku przedłużył termin składania wniosków o pomoc suszową dla rolników. Ardanowski wyjaśnił, że zrobił to, bo rolnicy nie mogą być pokrzywdzeni przez opieszałość urzędników, którzy szacują straty.

– To nie jest ich wina, że komisje nie zakończyły szacowań – mówił i apelował. – Żadnych nowych informacji nie będzie. Bardzo proszę zakończyć te szacowania – zwrócił się do samorządów minister.

Wyjaśnił, że tam gdzie oszacowano straty pieniądze już zostały wypłacone. To ponad 400 mln zł, które trafiły do rolników w ramach pomocy suszowej.

– Nie wiem, dlaczego około tysiąca gmin proces ten opóźnia – stwierdził.

Minister zapytany z czego wynikają opóźnienia wskazał, że być może to bojkotowanie.

– W zeszłym roku mieliśmy ewidentny przykład. To miało być elementem gry wyborczej: zdenerwować rolników, powiedzieć: nic wam nie dadzą. To tylko gra przedwyborcza. Dlatego część wójtów, głównie związanych z PSL-em, opóźniała to wszystko – wyjaśniał.

Minister Ardanowski przypomniał, że groził wówczas opublikowaniem listy tych, którzy to robią. Dodał, że nie chce w ten sposób rozmawiać z samorządowcami.

– Nie rozumiem tego opóźnienia w szacowaniu strat – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej