Poseł Konfederacji atakuje PO za niekrytykowanie 500 Plus. „Są tchórzami”

Poseł Konfederacji Jacek Wilk uważa, że Koalicja Obywatelska przegrała wybory m.in. dlatego, że nie krytykowała programu „Rodzina 500 Plus”. – Są tchórzami. To było bardzo ewidentnie widać w tej kampanii. Wszyscy poza Konfederacją byli sterroryzowani tym 500 Plus i bali się powiedzieć, że to jest program na dłuższą metę szkodliwy – powiedział portalowi tvp.info Wilk.

ZUS przyznał już 64 tys. świadczeń 500 Plus dla osób niesamodzielnych

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał dotychczas 64 tysiące decyzji przyznających świadczenia uzupełniające dla osób niesamodzielnych – informuje...

zobacz więcej

Konfederacja postulowała likwidację programu 500 Plus i zastąpienie go programem 1000 Plus, czyli ulgą podatkową dla pracujących.

– Politycy Koalicji Obywatelskiej w taki czy inny sposób próbowali ukryć to, że mają różne oceny programu 500 Plus i wręcz starali się pokazać, że są za. Myśmy jako jedyni mówili, że są dużo lepsze rozwiązania, a pójście w kierunku rozdawnictwa zawsze źle się kończy. To się odbiło dobrze na wynikach Konfederacji i negatywnie na wynikach Koalicji Obywatelskiej – mówił nam Wilk.

Podobnego zdania jest przyszły poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz. – Docelowo uważam, że 500 Plus jest do likwidacji. To wyjątkowo demoralizujący sposób prowadzenia polityki PiS. To kupowanie wyborców – stwierdził w rozmowie z portalem Onet.

Za krytyką 500 Plus opowiada się również Jakub Bierzyński, były doradca Ryszarda Petru i Roberta Biedronia. – Należało zaatakować program 500 Plus, podważyć jego wiarygodność i przez to podważyć PiS – mówił w programie „Tomasz Lis”, ku wyraźnemu zdziwieniu prowadzącego.

Czy PO zmieni podejście do 500 Plus? –  My w tej sprawie nie wnioskujemy o żadne zmiany. Nic, co dane, nie będzie odebrane – powiedział portalowi tvp.info poseł PO Michał Szczerba. Parlamentarzysta zaznaczył jednocześnie, że to od zwycięzcy wyborów do Sejmu zależą ewentualne zmiany w programie.

Ministerstwo: Wskaźnik ubóstwa jest niższy, niż przed wprowadzeniem programu 500 Plus

Wskaźnik ubóstwa jest dzisiaj znacznie niższy niż przed wprowadzeniem programu „Rodzina 500 Plus” – podkreśla Ministerstwo Rodziny, Pracy i...

zobacz więcej

Jak opozycja patrzy w takim razie na rady Konfederacji i Bierzyńskiego? – Jest jeden poseł, który krytykował 500 Plus. Nazywa się Ryszard Petru, ale z tego, co wiemy, jest już poza przestrzenią polityczną – mówił Szczerba.

Parlamentarzysta zapewnia też, że jego formacja nie będzie rywalizować z Konfederacją na krytykę świadczeń na dzieci. – Platforma Obywatelska nie będzie w sprawie 500 Plus nic robiła. Uznajemy, że ten projekt zyskał jakąś formę akceptacji społecznej – stwierdził poseł PO.

Poseł Jan Mosiński z PiS nie kryje satysfakcji, że zdecydowana większość posłów nowego Sejmu popiera sztandarowy program jego partii, a tylko nieliczni krytykują.

– Na szczęście są to głosy z marginesu wypowiedzi. Prawo i Sprawiedliwość wprowadzało programy prospołeczne w swoim programie w 2015 r. Podobnie będzie czynić w tej kadencji Sejmu. Będziemy bronić programu 500 Plus i innych. Okazały się one prorozwojowe. Z samego tego programu mamy pół punktu procentowego więcej w PKB – powiedział.

Czy w nowym Sejmie krytyka świadczeń na dzieci będzie częsta? – Im więcej takich głosów, tym bardziej negatywnie będzie oceniać to społeczeństwo. Badania na pewno pokażą, że ci politycy bardziej szkodzą swoim formacjom niż pomagają, głosząc tego typu nierozsądne wnioski – mówił Mosiński.

Z przeprowadzonego w lutym sondażu SW Research dla rp.pl wynikało, że 55 proc. Polaków popierało rozszerzenie świadczenia 500 Plus na pierwsze dziecko, przeciwnych było 32 proc., a zdania nie miało 13 proc. badanych.

źródło:
Zobacz więcej