Biskupi: Irlandia Północna może stać się jednym z najbardziej proaborcyjnych krajów

Do tej pory usunięcie ciąży w Irlandii Północnej było dozwolone w przypadkach – gdy istniało poważne zagrożenie dla życia lub zdrowia matki (fot. REUTERS/Peter Nicholls)

„Wprowadzone zostało prawo, które czyni z Irlandii Północnej potencjalnie jeden z najbardziej proaborcyjnych krajów świata” – napisali tamtejsi biskupi w specjalnym oświadczeniu. „Jest to tragiczny dzień nie tylko dla nienarodzonych dzieci, ale i dla naszej lokalnej demokracji” – dodali hierarchowie.

Irlandia Płn. liberalizuje aborcję. Zalegalizuje też małżeństwa jednopłciowe

O północy w nocy z poniedziałku na wtorek w Irlandii Północnej weszły w życie przepisy liberalizujące aborcję, a niedługo zostaną dopuszczone...

zobacz więcej

Do tej pory usunięcie ciąży w Irlandii Północnej było dozwolone, gdy istniało poważne zagrożenie dla życia lub zdrowia matki. Jednak w lipcu brytyjska Izba Gmin przyjęła ustawę, która liberalizuje prawo aborcyjne.

Przepisy mógł zablokować jedynie autonomiczny rząd Irlandii Płn., ale ten, w wyniku sporów katolików i protestantów, upadł dwa lata temu; teraz sprawami tego kraju kieruje bezpośrednio Londyn. W związku z tym, że do 21 października główne partie na Północy nie utworzyły autonomicznego rządu, ustawa proaborcyjna weszła w życie.

„Prawo do życia nie jest nam dane przez żadną ustawę czy rząd, dlatego prawa, które wspierają zabijanie, są niesprawiedliwe i należy stawić im opór” – napisali irlandzcy biskupi. „Nasi przedstawiciele mieli czas i władzę, aby zapobiec wprowadzeniu drakońskiego ustawodawstwa dotyczącego aborcji, ale zdecydowali się tego nie robić. Obowiązkiem obywateli jest teraz pociągnięcie ich do odpowiedzialności” – przypominają hierarchowie.

Biskupi wyrazili także zaniepokojenie w związku z „redefinicją małżeństwa”, którą wprowadza nowe prawo. Stawia ono bowiem związek dwóch osób tej samej płci na równi z małżeństwem.

„Tylko związek kobiety i mężczyzny jest otwarty na poczęcie potomstwa, dlatego nie może on być stawiany na równi ze związkami gejów i lesbijek” – napisali irlandzcy biskupi. Zdaniem hierarchów nie wszystko jest jeszcze stracone. Lokalne władze ciągle mogą się porozumieć i utworzyć rząd. To pozwoliłoby zająć się narzuconymi Irlandii Północnej ustawami i szeregiem innych kwestii, takich jak opieka społeczna, służba zdrowia i edukacja.

Priorytetem jest jednak ochrona nienarodzonych dzieci. „Apelujemy więc do lokalnych partii o podwojenie wysiłków na rzecz utworzenia rządu. Wasz brak umiejętności porozumienia odbije się najbardziej na dzieciach, czyli na przyszłości naszego kraju” – napisali biskupi.

źródło:
Zobacz więcej