23 zwierzęta w kawalerce, dla wszystkich tylko jedna miska. Są zarzuty

Zwierzęta trafiły do schroniska (fot. KWP w Bydgoszczy)

Policjanci zatrzymali 54-letnią kobietę, która w 30-metrowym mieszkaniu trzymała 14 psów, osiem kotów i królika. Zwierzęta były zaniedbane. – Dla wszystkich było zaledwie jedno legowisko i jedna miska – mówi portalowi tvp.info kom. Przemysław Słomski z KWP w Bydgoszczy. Świadkowie zeznali, że kobieta źle traktowała podopiecznych.

Znęcała się nad psem. Grozi jej pięć lat więzienia

Łódzki sąd zadecydował o aresztowaniu na trzy miesiące 27-latki podejrzanej o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Zwierzę było...

zobacz więcej

Policjanci z Bydgoszczy wiedząc, że kobieta nie wpuszcza nikogo do mieszkania, użyli fortelu, aby ją z niego wywabić. Pod pretekstem rozmowy z pracownikiem Animals 54-latka wyszła przed blok. Kiedy wszyscy ruszyli do jej mieszkania, stała się agresywna i nadal nie chciała wpuścić funkcjonariuszy do środka.

W końcu mundurowym udało się wejść do lokalu. Tam zastali straszny widok. W 30- metrowej kawalerce, którą kobieta dzieli z córką, przebywały zwierzęta - 14 psów, osiem kotów i królik. Czworonogi były zaniedbane. W mieszkaniu był bałagan, na podłodze leżały odchody.

– Zwierzęta właściwie nie miały swojego kąta – mówi nam komisarz Słomski. Dla wszystkich przygotowano zaledwie jedno legowisko i jedną miskę. Były zaniedbane, wychudzone i przestraszone. Świadkowie zeznali, że kobieta źle traktowała podopiecznych. Używała wobec nich przemocy i kopała.

Wszystkie zwierzaki zostały odebrane i przewiezione do schroniska dla zwierząt w Bydgoszczy. 54-latka usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzętami, za co grozi do trzech lat więzienia.

Prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji i zakazu posiadania zwierząt domowych.

(fot. KWP w Bydgoszczy)

źródło:
Zobacz więcej