Broniarz zapowiada protest włoski w szkołach. „To będzie lawina”

Sławomir Broniarz twierdzi, że od środy będzie protest włoski w szkołach. (fot. arch. PAP/Wojciech Olkuśnik)

Zarząd Główny ZNP, który zbiera się we wtorek, podejmie uchwałę w sprawie protestu włoskiego – zapowiedział Sławomir Broniarz. Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego wyraził przekonanie, że akcja protestacyjna będzie realizowana w szkołach od środy.

Frasyniuk: Na sukces Kidawy-Błońskiej pracowała Tokarczuk, celebryci i raperzy

Były działacz opozycji w PRL, obecnie żarliwy przeciwnik rządu PiS Władysław Frasyniuk skrytykował Platformę Obywatelską i jej liderów za źle...

zobacz więcej

Broniarz podkreślił, że rozpoczynający się protest, polegający na wykonywaniu tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego, jest walką o godność zawodu nauczyciela.

– Nie można traktować nauczyciela jak pochyłego drzewa, na które każda koza wejdzie i stanie się on bez mała osobą odpowiedzialną za wszystko – stwierdził prezes ZNP.

Poinformował, że we wtorek zbiera się Zarząd Główny ZNP, który podejmie uchwałę w sprawie protestu włoskiego. – Do wszystkich zakładowych organizacji związkowych pójdą materiały informacyjne, na czym polega protest. Mam nadzieję, że zaczniemy go realizować od jutra – stwierdził. Protest ma być bezterminowy, a jego wstępnej oceny ZNP dokona w kwietniu.

„Wyborcza” rozlicza Neumanna. „Wysokie standardy PO w pomorskim nie obowiązują”

Sławomir Neumann jest krytykowany w środowisku pomorskiej Platformy nie tylko za taśmy, słaby indywidualny wynik wyborczy i brak aktywności...

zobacz więcej

Na pytanie, jak dużo nauczycieli może włączyć się w protest, Broniarz odpowiedział, że to będzie „proces, kaskada, lawina, to będzie pączkowało”.

– Zaczynamy od dużych miast, bo tu jest największe zainteresowanie, ale to będzie schodziło na dół. Przykłady pociągają, jeżeli nauczyciele zobaczą, że w sąsiadującej szkole pedagodzy porozumieli się i jadąc na wycieczkę, dostają delegacje od dyrektora, stosowne wynagrodzenie za godziny nadliczbowe – powiedział.

Podkreślił, że protest nie będzie oznaczał braku szkolnych wycieczek. – Realizujemy to zgodnie z prawem, ale chcemy, żeby to prawo było też przestrzegane – wyjaśnił.

Dodał, że we wtorek ZNP wyśle kolejne pismo do ministra edukacji z apelem o podjęcie rozmów na temat sześcioprocentowej podwyżki płac nauczycieli w przyszłym roku, regulacji prawnych dotyczących zawodu i ograniczenia biurokracji. ZNP czeka też na informacje z systemu informacji oświatowej, ilu nauczycieli odeszło z zawodu.

ZNP przeprowadził we wrześniu ankietę, w której pytał o to, w jaki sposób, po kwietniowym strajku, nauczyciele chcą walczyć o podniesienie nakładów na oświatę i o podwyżki wynagrodzeń. Ponad połowa uczestniczących w ankiecie opowiedziała się „za niewykonywaniem pozastatutowych zadań w swojej szkole/przedszkolu/placówce”.

Na początku października Broniarz zapowiedział, że od 15 października w szkołach zacznie się bezterminowa akcja protestacyjna.

źródło:

Zobacz więcej