Lasy Państwowe ostrzegają przed latającymi kleszczami. „Atakują zwierzęta i ludzi, żywią się krwią"

Ich gatunkowa nazwa to strzyżak jeleni bądź sarni (fot. FB/Lasy Państwowe)

Lasy Państwowe ostrzegają przed latającymi kleszczami. – Mogą przenieść bakterię, która powoduje uciążliwe i bolesne zmiany skórne. Gdy owad wczepi się w żywiciela, trudno go wyciągnąć. Traci wtedy skrzydła i w ten sposób upodabnia się do kleszcza – wyjaśnia portalowi tvp.info Anna Malinowska, rzecznik prasowa Lasów Państwowych.

Gryzą i mnożą się jak norki. Arlekiny atakują

Skupiają się w duże grupy, wlatują przez okna, szukając szczelin na poddaszach i strychach – biedronki azjatyckie, zwane też arlekinowymi, właśnie...

zobacz więcej

– Są często nazywane kleszczami ze skrzydłami , ale ich gatunkowa nazwa to strzyżak jeleni bądź sarni. To owad który żyje w polskich lasach. Atakuje zwierzęta i ludzi, żywi się krwią; ugryzienia są bardzo bolesne. Niektórzy mylą go z kleszczem – mówi rzecznik.

Strzyżaki różnią się od kleszczy głównie tym, że mają skrzydła i latają na krótkie dystanse. Gdy wczepią się w żywiciela, trudno je wyciągnąć. Tracą wtedy skrzydła i w ten sposób upodabniają się do kleszczy.

Jak wyjaśnia Anna Malinowska, owady mogą przenieść bakterię, która powoduje uciążliwe i bolesne zmiany skórne. Jest niebezpieczny dla alergików - ukąszenie prowadzić może do wtórnej reakcji alergicznej i utrzymujących się kilka miesięcy silnie swędzących, rumieniowych zmian skóry.

Możemy je spotkać w całej Polsce od czerwca do września, ale jeśli jest ciepło, to są aktywne o wiele dłużej.



źródło:
Zobacz więcej