RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Frasyniuk: Na sukces Kidawy-Błońskiej pracowała Tokarczuk, celebryci i raperzy

Frasyniuk rozczarowany Schetyną i „temperamentem” Kidawy-Błońskiej (fot. arch. PAP/Adam Warżawa)

Były działacz opozycji w PRL, obecnie żarliwy przeciwnik rządu PiS Władysław Frasyniuk skrytykował Platformę Obywatelską i jej liderów za źle prowadzoną kampanię wyborczą. – Szlag mnie trafiał, jak na to patrzyłem. Nawet wiem dokładnie, kiedy przestał funkcjonować sztab wyborczy – mówił. Przyznał też, że na dobry wynik Kidawy-Błońskiej w Warszawie zapracowała m.in. Olga Tokarczuk, raperzy i celebryci.

„Wyborcza” rozlicza Neumanna. „Wysokie standardy PO w pomorskim nie obowiązują”

Sławomir Neumann jest krytykowany w środowisku pomorskiej Platformy nie tylko za taśmy, słaby indywidualny wynik wyborczy i brak aktywności...

zobacz więcej

Władysław Frasyniuk w TOK FM krytykował Schetynę i Kidawę-Błońską. – Szlag mnie trafiał, jak na to patrzyłem. Nawet wiem dokładnie, kiedy przestał funkcjonować sztab wyborczy. To data, kiedy Krzysztof Brejza został ogłoszony jako kandydat do Senatu, a nie do Sejmu. To był koniec, kompletnie niezrozumiała decyzja. Brejza został wyrzucony na margines życia politycznego – stwierdził.

Jak dodał, Grzegorz Schetyna to obecnie „idealny lider PO dla wszystkich innych partii”. – Jest tak podobny do Kaczyńskiego, że aż trudno znaleźć różnicę. Nawet sposób zarządzania partią jest ten sam. Jednak Kaczyński ma tę przewagę, że snuje opowieść o Polsce swoich marzeń. Jego siłą jest też to, że przyciąga media – ocenił.

Frasyniuk powiedział też, że lider PO skrył się podczas kampanii za Kidawą-Błońską „na niby”, a samą polityk potraktował „instrumentalnie”. – Nie dał jej szans zaistnieć jako samodzielny podmiot. Ona też pokazała, że nie ma siły i temperamentu, żeby stać się liderem – dodał.

– Cieszą się, że Kidawa-Błońska dostała 400 tys. głosów w Warszawie. Gdyby Schetyna startował w stolicy, to dostałby pewnie 300 tys. Jednak na ten sukces pracowała Olga Tokarczuk, celebryci czy raperzy, którzy docierali do ludzi ze swoim przekazem. Nie znam żadnego porywającego zdania pani Kidawy-Błońskiej – dodał.

źródło:
Zobacz więcej