Kosmiczny kongres. Wyznaczono datę powrotu człowieka na Księżyc

Celem programu „Artemis” jest ponowne wysłanie człowieka na Księżyc (fot. NASA)

Międzynarodowy Kongres Astronautyczny (IAC) rozpoczął w poniedziałek swoje obrady w Waszyngtonie. Przedstawiono na nim założenia nowego programu kosmicznego „Artemis.

Pierwszy taki spacer w kosmosie. Trump rozmawiał z astronautkami

Po raz pierwszy w historii NASA kobiety przeprowadzają samodzielny spacer kosmiczny. Odbywa się on w ramach montażu na stacji kosmicznej....

zobacz więcej

70. edycję kongresu zorganizowała Międzynarodowa Federacja Astronautyczna (IAF) oraz Amerykański Instytut Aeronautyki i Astronautyki. W tym roku zebrało się ponad 6 tys. uczestników – naukowców, przedstawicieli rządów i prywatnych ośrodków badawczych oraz przedstawicieli dynamicznie rozwijającego się w ostatnich latach prywatnego przemysłu kosmicznego z ponad 80 państw świata.

W pięciodniowych obradach (21-25 października) bierze udział liczna delegacja z Polski, z prezesem Polskiej Agencji Kosmicznej Michałem Szaniawskim na czele. W jej skład wchodzą również: dyrektor Agencji Aleksandra Bukała oraz Julita Wilczek, zastępca dyrektora Departamentu Innowacji Ministerstwa Przedsiębiorczości i Innowacji.

Sektor prywatny polskiego przemysłu kosmicznego reprezentuje Paweł Wojtkiewicz, prezes Związku Pracodawców Przemysłu Kosmicznego, który zrzesza około 70 pracodawców polskiego sektora kosmicznego, zarówno z przedsiębiorstw należących do Skarbu Państwa, jak i firm prywatnych, powstałych w ciągu kilku ostatnich lat od wejścia w listopadzie 2012 roku Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Wiceprezydent USA Mike Pence, który w imieniu władz amerykańskich otworzył obrady kongresu powiedział, że Stany Zjednoczone chcą pozostać przywódcą w dziedzinie badań kosmicznych na świecie wspólnie z innymi „miłującymi wolność narodami”.

Elon Musk prezentuje prototyp statku kosmicznego. Pierwszy lot w przeciągu 2 miesięcy

Miliarder i właściciel firmy SpaceX Elon Musk zaprezentował w sobotę prototyp statku kosmicznego Starship, który – jak powiedział – będzie mógł...

zobacz więcej

Najpierw Księżyc potem Mars

Pence, który jest przewodniczącym Rady Badania Przestrzeni Kosmicznej w Białym Domu, skoncentrował się w swoim wystąpieniu na programie „Artemis”, którego celem – jak powiedział – jest „ponowne lądowanie mężczyzny i pierwsze lądowanie kobiety na Księżycu do roku 2024”. Następnie agencja NASA ma skupić się na pracach zmierzających do realizacji planów lądowania na Marsie.

Pence pochwalił decyzję Japonii, która w ubiegłym tygodniu zapowiedziała udział w programie Artemis. Wyraził nadzieję, że w realizacji programu wezmą udział także państwa europejskie. Podkreślił, że tworzone obecnie z inicjatywy prezydenta Donalda Trumpa siły kosmiczne, szósty rodzaj broni amerykańskich sił zbrojnych, „wkrótce będą rzeczywistością, awangardą obrony naszego narodu, obrony naszej wolności i praw wszystkich miłujących wolność narodów w rozległych obszarach przestrzeni kosmicznej”.

Po wystąpieniu Pence'a odbyła się ceremonia wręczenia Światowej Nagrody Kosmicznej (World Space Award), przyznawanej przez Międzynarodową Federację Astronautyczną (IAF). W tym roku nagrodę otrzymała załoga misji Apollo 11, która 50 lat temu doprowadziła do postawienia stopy na Księżycu przez pierwszego człowieka, amerykańskiego astronautę Neila Armstronga.

Nagrodę odebrali: w imieniu nieżyjącego już Neila Armstronga jego syn Mark Armstrong, w imieniu pilota modułu dowodzenia Apollo 11 Michaela Collinsa – jego wnuk Luke Newell oraz 89-letni obecnie Edwin „Buzz” Aldrin, który 50 lat temu był pilotem lądownika (modułu księżycowego). – Zapewniam, że będę poświęcał wiele mojej energii, aby poprawić program „Artemis” – zażartował podczas ceremonii wręczenia nagrody Buzz Aldrin.

źródło:

Zobacz więcej