Wygrana Kaczyńskiego, pasek Spurek, sukienki Muchy

Ponad osiem milionów głosów oddanych na PiS, to wielki sukces prezesa Jarosława Kaczyńskiego (PAP/Rafał Guz)

Jednoznaczne zwycięstwo PiS w wyborach do Sejmu i ponad osiem milionów głosów oddanych na partię rządzącą, to wielki sukces jej prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Polem sporu pozostaje senacka większość, ale więcej emocji budziły skórzane dodatki garderoby europosłanki Sylwii Spurek i wybór nowego szefa Platformy Obywatelskiej.

Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory parlamentarne

Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory parlamentarne. Na partię Jarosława Kaczyńskiego zagłosowało 43,6 proc. wyborców – wynika z sondażu exit poll...

zobacz więcej

Niedziela. PiS wygrywa wybory

Polacy głosowali. Frekwencja była najwyższa od 30 lat i wyniosła 61,74 proc. uprawnionych do głosowania. Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Sejmu w 36 z 41 okręgów wyborczych. Na partię rządzącą zagłosowało 8 053 935 osób (43,53 proc. oddanych głosów). PiS wygrał również wybory do Senatu zbierając 8 110 193 głosy poparcia (44,56 proc. oddanych głosów). Jednak cała opozycja dostała tyle samo miejsc w izbie wyższej, co PiS. Do tego dochodzi trzech teoretycznie niezależnych senatorów, którzy wcześniej związani byli z PO lub Nowoczesną, ale startowali z własnych komitetów.

Poniedziałek. Sejm dla PiS, senat bez większości

Państwowa Komisja Wyborcza już wieczorem podała oficjalne wyniki wyborów w przeliczeniu na mandaty. Prawo i Sprawiedliwość dysponuje większością w Sejmie (235 posłów), natomiast w Senacie, pomimo wygranej nie ma większości (48 mandatów). – Uzyskaliśmy legitymację do tego, by kontynuować dobrą zmianę, by kontynuować naszą politykę, by Polskę w dalszym ciągu zmieniać – mówił na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Janda znów obraża wyborców PiS

Znana z niechęci do Prawa i Sprawiedliwości aktorka Krystyna Janda po raz kolejny udostępniła na Facebooku grafikę obrażającą wyborców tej partii....

zobacz więcej

Wtorek. Tyszkiewicz już spakowany

Na Koalicję Obywatelską głosowało 5 milionów Polaków, będzie ona drugą siła polityczną w Sejmie i Senacie. Ten wynik rozczarował wielu polityków Platformy i stał się okazją do ataku na lidera PO. Planowo wybory szefa Platformy mają odbyć się w styczniu, ale od wtorku zgłaszają się już chętni, by zastąpić Grzegorza Schetynę na tym stanowisku. Nowy guru PO – były premier rządu koalicyjnego PiS-Samoobrona-LPR, Kazimierz Marcinkiewicz ogłosił w programie Tomasza Lisa: – Schetynie nikt już nie uwierzy, przegrał wszystko.

Bogdan Zdrojewski stwierdził w rozmowie z Rzeczpospolitą, że „Grzegorz Schetyna wie, jaką osobistą decyzję powinien teraz podjąć”. W rozliczenia powyborcze włączyła się Krystyna Janda, która postanowiła zrobić to, co ostatnio wychodzi jej najlepiej, tj. obrazić ludzi myślących inaczej niż ona. Janda udostępniła na swoim profilu w mediach społecznościowym grafikę z napisem: „Na PiS głosowało 8 mln ludzi, po tym jak PiS rozdał 100 mld zł socjału w postaci różnych plusów, czyli jeden głos kosztował 12500 zł”. Autorzy grafiki wyliczyli, że „za jedną dobę PiS zapłacił 8 zł 75 gr. swojemu wyborcy” i dodali „że za noc z prostytutką w Warszawie trzeba zapłacić średnio 2256 zł”.

Jeszcze dalej poszedł przyszły senator i były prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz, który mimo swojego sukcesu wyborczego popadł w rozpacz: „W jakim otoczeniu przyjdzie mi żyć i pracować? Dyktatury? Spakowałem się i zgasiłem światło. Boli.”. Jako zaprzysięgły i spakowany już demokrata, Tyszkiewicz jest gotów pójść na barykady, jeśli „demokracja i wolność będą demolowane”. Jednak demokracja według Tyszkiewicza jest rzeczą względną i nie oznacza prawa do głosowania na kogo się chce. „Szkoda tylko, że oddane głosy na PiS nie są jawne” – napisał przyszły senator. Oby nigdy nie miał okazji majstrować przy prawie wyborczym.

Weganka w skórzanym pasku. Kuriozalne tłumaczenia Sylwii Spurek

Europosłanka Wiosny Sylwia Spurek napisała na Twitterze, że „w obecnej kadencji Sejmu i Senatu będzie tylko o 1 proc. kobiet więcej niż w...

zobacz więcej

Środa. Spurek wśród skórek

Tyszkiewicz spakowany z wyłączonym światłem czeka w Nowej Soli na rozwój dyktatury. A tu niespodzianka – kolejny dzień po wyborach, a my ciągle mamy internet, choć Maja Ostaszewska twierdziła, że jeśli znów wygra PiS, to go wyłączy. Mamy też wolne media, w których chętnie wypowiadają się politycy opozycji, teraz głównie po to, by atakować kolegów. Tak zrobiła na antenie Polsatu Julia Pitera, która zagroziła liderowi PO: – Jeśli Grzegorz Schetyna nie straci władzy w partii, zapewniam, że w klubie będzie rozłam.

Po trzech dniach od wyborów zwycięzcom pogratulował w telewizji Donald Tusk. Mógł wcześniej, jak to ma w zwyczaju, coś napisać na Twitterze, ale może czekał na wyłączenie przez PiS internetu...

Na ten wyrok czekała cała Polska… Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał na 15 lat więzienia byłego szefa Amber Gold Marcina P. Jego żonie Katarzynie P. sąd wymierzył karę 12 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

O Amber Gold można by długo pisać, ale uwagę mediów „ukradła” tego dnia doktor Sylwia Spurek. Obrończyni praw zwierząt, feministka i wojująca weganka okazała się być weganką niepraktykującą. Internauci wypatrzyli na jej zdjęciach dodatki ze skóry: pasek, torebkę, buty… I to nie byle co, żadne tam supermarkety, tylko jedna z najdroższych luksusowych marek. Wiemy, że nie szata zdobi człowieka, ale człowiek szatę, dlatego weganka w skórze nadal jest weganką. Doktor Spurek tłumaczyła się, że nie może wyrzucić raz już zakupionych skórek, bo byłoby to nieekologiczne. Zgodnie z logiką europosłanki Wiosny można zaprosić wszystkich wegan do sklepów mięsnych – niech się nic nie zmarnuje.

Pitera o kampanii prezydenckiej: Nie wiem, czy Kidawa-Błońska podoła fizycznie

W Platformie Obywatelskiej nie ma forum, gdzie można podzielić się swoimi uwagami – uważa była posłanka i europosłanka PO Julia Pitera. Na antenie...

zobacz więcej

Czwartek. Pitera nie wierzy w Kidawę-Błońską

Czasu nie chce dłużej marnować Marian Banaś, który wrócił do pracy w Najwyższej Izbie Kontroli. - Dzisiaj przystąpiłem do wykonywania konstytucyjnych i ustawowych obowiązków w NIK; będę bronił niezależności i bezstronności Najwyższej Izby Kontroli jako naczelnego organu kontroli państwowej – oświadczył prezes NIK. Julia Pitera wróciła zaś do atakowania swoich kolegów i koleżanek z PO-KO. Tym razem na antenie RMF FM dostało się Kidawie-Błońskiej, typowanej na nową liderkę opozycji i kandydatkę na prezydenta: - Zbliżają się wybory prezydenckie, ja z przerażeniem patrzę, że może wygrać pan Duda (…) Znamy aktywność prezydenta Andrzeja Dudy. Nie wiem, czy Małgorzata Kidawa-Błońska podoła fizycznie – stwierdziła Pitera.

Borys Budka: Mówią mi, że czas, żeby moje pokolenie przejęło kierownictwo w partii

– To nie jest koniec, to jest początek – tak o swoim przywództwie w Platformie Obywatelskiej mówi Grzegorz Schetyna. Borys Budka jest jednak innego...

zobacz więcej

Piątek. Marszałkinie seniorki?

A kto podoła fizycznie? Do objęcia posady Grzegorza Schetyny wręcz pali się Borys Budka, który na antenie TVN24 mówił, że nie chce z tym czekać do stycznia: – Jestem zwolennikiem, żeby bardzo szybko przeprowadzić wybory w partii. Docierają do mnie liczne głosy, śledzę i bardzo liczę się z opinią publiczną, że w Platformie czas na nowe, czas na to, by osoby mojego pokolenia przejęły kierownictwo w partii – mówił Borys Budka. Wśród głosów, które słyszy ambitny poseł, zapewne najważniejszy jest ten głos wewnętrzny, który mówi „Borys musisz!”. Do posady szefa PO-KO ustawia się jednak długa kolejka osób, które też słyszą głosy (w tym głos wewnętrzny). Zdaje się, że nie brakuje też chętnych, by opuścić szeregi PO-KO.

Bardzo poważne groźby do potencjalnych uciekinierów z tonącej arki Schetyny skierował senator Jerzy Fedorowicz: – Człowiek, który w tym momencie odejdzie od ludzi, którzy na niego głosowali, będzie obłożony anatemą do trzech pokoleń (…) Jeżeli ktoś ma odwagę taką, żeby zaryzykować swoje życie, swoich dzieci i wnuków, to proszę bardzo – mówił Fedorowicz. Cosa Nostra? Takich rzeczy to nawet od Sławomira Neumanna nie usłyszeliśmy na jego taśmach z Tczewa. Czy nad tymi pytaniami i wypowiedzią Fedorowicza nie powinna się zastanowić prokuratura?

Tymczasem zastanowił się Prezydent Andrzej Duda. Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, ogłosił, że decyzją głowy państwa pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu odbędzie 12 listopada. Zobaczymy wtedy, czy pogróżki Fedorowicza zostaną potraktowane serio, czy jednak dojdzie do opuszczania PO-KO przez jej parlamentarzystów, którzy zaryzykują anatemę. Prezydent Andrzej Duda ryzykownie postanowił o wskazaniu jako marszałków seniorów dwóch pań z PO-KO: posłankę Iwonę Śledzińską-Katarasińską i senator Barbarę Borys-Damięcką. Ta decyzja wzbudziła sporo kontrowersji. Pojawia się bowiem pytanie, czy wypada wypominać wiek kobietom?

Szokujący wpis Schetyny. Porównał bł. ks. Popiełuszkę z samobójcą Piotrem Szczęsnym

Zaskakujący wpis Grzegorza Schetyny pojawił się na Twitterze. Szef PO porównuje w nim zamordowanego przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa bł....

zobacz więcej

Sobota. Zła pamięć Schetyny

Nie wypominając wieku Joannie Musze, posłanka PO stwierdziła, że dojrzała. Dojrzała i rozważa start w wyborach na szefa Platformy Obywatelskiej. Była już ministrą sportu, teraz widzi siebie w roli przewodniczącej. Czy podoła fizycznie? Specjaliści od mody stawiają wyżej sukienki Muchy niż kreacje Kidawy-Błońskiej. A gdyby tak dołożyć dodatki dr Spurek? To wbrew pozorom ważne, bo podobno wielu wyborców głosowało na Kidawę-Błońską, bo marszałek przypomina im Sofię Loren. Nie wiemy, co o pomyśle Joanny Muchy sądzą Julia Pitera i Borys Budka, a przede wszystkim, co na to polityk o znamiennej ksywce „Zniszczę cię”.

Grzegorz Schetyna opublikował tego dnia zadziwiającego tweeta. W 35. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. Jerzego Popiełuszki z rąk komunistycznych oprawców. Lider PO zestawił to wydarzenie z samobójstwem Piotra Szczęsnego, który dokonał samospalenia w proteście przeciwko demokratycznie wybranym władzom Polski. Żeby to jakoś połączyć, Schetyna „przesunął” śmierć Szczęsnego o kilka dni i dopasował sobie termin do okazji. Czy to mu pomoże w utrzymaniu stanowiska lidera PO-KO? Bardzo wątpliwe.

źródło:
Zobacz więcej