Chińczycy nie zobaczą filmu Tarantino. Co nie spodobało się władzom?

Filmowy Bruce Lee (z prawej) nie spodobał się chińskim władzom (fot. Sony Pictures/mat.pras.)

Chińskie władze nie zgodziły się na emisję w tamtejszych kinach ostatniego filmu Quentina Tarantino. Uznały, że w „Dawno temu w Hollywood” przedstawiono Bruce’a Lee w niekorzystnym świetle.

Rafał Zawierucha o grze z gwiazdami: Można z nimi porozmawiać inaczej

Polski aktor Rafał Zawierucha podbija Fabrykę Snów. Gra jedną z głównych ról w najnowszym filmie Quentina Tarantino „Dawno temu w Hollywood”. Jego...

zobacz więcej

Film z Leonardo di Caprio i Bradem Pittem w rolach głównych miał mieć premierę w Chinach w przyszły piątek, ale władze postawiły reżyserowi warunek – informuje magazyn „The Hollywood Reporter”. Tarantino miał wyciąć sceny z aktorem wcielającym się w rolę legendy kung-fu.

Lee, grany przez Mike’a Moh, został przedstawiony jako agresywny i arogancki trener sztuk walki, z którym kaskader Pitt toczy pojedynek. Do walki doszło, ponieważ Lee twierdził, że pokonałby Muhammada Alego.

Tarantino nie zgodził się na zmiany, w efekcie partia komunistyczna nie zezwoliła na premierę.

Swoje obiekcje do scen z Bruce’em Lee zgłosiła też córka legendarnego aktora Shannon. Oceniła, że jej ojciec został przedstawiony jak „karykatura”. Sam Tarantino twierdził, że Lee naprawdę był „aroganckim typkiem”. – Sposób w jaki mówił..., nawet nie musiałem dużo dorabiać – przekonywał w sierpniu po premierze filmu.

Chiński urząd odpowiedzialny za kinematografię nie wydał oficjalnego oświadczenia. Media informują, że firma Bona Film Group, która miała być dystrybutorem filmu ma poszukać z Sony Pictures sposobu na pokazanie obrazu chińskiej publiczności.

źródło:
Zobacz więcej