„Łowcy skór” zagrażają populacji osłów. Wszystko przez chiński afrodyzjak

Chińczycy z oślej skóry uzyskują ekstrakt o nazwie ejiao (fot. Wiki 3.0/Deadkid dk)

Jednym ze specyfików, który wywodzi się z tradycyjnej medycyny chińskiej, a który cieszy się obecnie bardzo dużą popularnością w Państwie Środka, jest ejiao – preparat wytwarzany z oślej skóry. Podobno zbawiennie działa na krew, wygląd, bezsenność i libido. Jego produkcja zagraża jednak populacji osłów.

Pijawki lekarskie z Namysłowa zakwalifikowane do badań kosmicznych

Pochodzące z hodowli w Namysłowie pijawki lekarskie ponownie zostały włączone do badań związanych z misjami kosmicznymi, które rozpoczęły się w...

zobacz więcej

Chińczycy z oślej skóry uzyskują ekstrakt o nazwie ejiao. W tradycyjnej medycynie chińskiej ten specyfik uchodzi za afrodyzjak, łagodzi bóle menstruacyjne, jest lekiem na anemię, poprawia wygląd skóry, pomaga walczyć z bezsennością i suchym kaszlem. Przed podaniem żelatynę rozpuszcza się w wodzie lub alkoholu. Dla złagodzenia smaku, do wywaru można dodać cukier lub ziarna sezamu.

Duże, ciemnobrązowe żelki nie wyglądają zbyt apetycznie, ale kosztują krocie – za półkilogramową paczuszkę trzeba zapłacić równowartość 300 euro. Mimo wysokiej ceny, nie brakuje osób ustawiających się w kolejce po ten preparat. Kiedyś ejiao było dostępne dla członków cesarskiego dworu, teraz jest modne wśród rosnącej chińskiej klasy średniej.

Zapotrzebowanie na ejiao jest w Chinach tak ogromne, że pogłowie osłów w Państwie Środka spadło z dwunastu do zaledwie czterech milionów sztuk. Bardzo trudne będzie odtworzenie stad, gdyż zwierzęta tego gatunku wolną się rozmnażają. Dlatego ośle skóry importuje się z całego świata. Największymi dostawcami są kraje afrykańskie. Ekolodzy alarmują, że chińscy „łowcy skór” mogą przyczynić się do zagłady gatunku.

źródło:

Zobacz więcej