Zaatakowali pasażerów autobusu maczetami. Chcą poddać się karze

Oskarżeni chcą się poddać karze od 10 miesięcy do roku więzienia (fot. Shutterstock/Daniel Jedzura)

Krakowski sąd decyduje o tym, jak ukarać ośmiu sprawców brutalnego napadu w autobusie. Ośmiu młodych mężczyzn zaatakowało w czerwcu pasażerów miejskiego autobusu maczetami, innymi niebezpiecznymi narzędziami oraz gazem pieprzowym.

Sprawcy napadu z użyciem maczety i pistoletu gazowego zatrzymani

Siedem osób, które w niedzielę napadły na nastolatków w jednym z autobusów miejskich w Krakowie, usłyszało zarzuty m.in. udziału w pobiciu –...

zobacz więcej

Żaden z poszkodowanych nie odniósł obrażeń zagrażających życiu. Poturbowany maczetą został 16-latek, który trafił do szpitala. Autobusem podróżowały osoby starsze oraz matki z dziećmi.

Oskarżeni składali wyjaśnienia i chcą dobrowolnie poddać się karze od 10 miesięcy do roku więźnia. Na taką karę zgodziła się prokurator Katarzyna Łukaszewicz, która powiedziała, że „stopień społecznej szkodliwości na pewno był w tym przypadku wysoki”. Zaznaczyła jednak, że w zdarzeniu pokrzywdzona została tylko jedna osoba, a większość sprawców nie było wcześniej karanych. – Sąd powinien przede wszystkim ich wychować – dodała.

Z taką argumentacją zgadza się adwokat jednego z oskarżonych Maciej Krzyżanowski. – Ta prewencja zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i generalnym ma tutaj zastosowanie i będzie nauczką i przestrogą dla kolejnych tego typu kibicowskich ustawek – powiedział.

Powodem ataku była najprawdopodobniej kłótnia, do której doszło wcześniej między poszkodowanymi a nastolatkami, które wezwały na miejsce napastników. Przyczyną kłótni była koszulka jednego z krakowskich klubów, którą na sobie miała jedna z ofiar ataku. Wyrok zostanie ogłoszony w poniedziałek 21 października.

źródło:
Zobacz więcej