Jest porozumienie w sprawie brexitu

Negocjatorzy z UE i Wielkiej Brytanii porozumieli się w sprawie brexitu – poinformował na Twitterze szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu UE, który ma zająć się tą kwestią.

Ambasador apeluje do Polaków w Wielkiej Brytanii: Rozważcie powrót

Ambasador RP w Londynie Arkady Rzegocki w rozmowie z radiem BBC 4 zaapelował do mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków, by zadbali o uzyskanie...

zobacz więcej

„Tam, gdzie jest wola, tam jest porozumienie – mamy je! Jest to uczciwa i wyważona umowa dla UE i Wielkiej Brytanii; świadczy o naszym zaangażowaniu w poszukiwanie rozwiązań. Rekomenduję Radzie Europejskiej zatwierdzenie tej umowy” – napisał na Twitterze Juncker.

Opublikował też list, który wysłał do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. Napisał w nim, że rekomenduje unijnym przywódcom, aby przyjęli porozumienie i rozpoczęli "tak szybko, jak to możliwe, negocjacje w sprawie przyszłego partnerstwa między Unią Europejską a Wielką Brytanią".

O porozumieniu poinformował również premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. „Mamy wspaniałą nową umowę, która oddaje nam kontrolę” – napisał na Twitterze Johnson. Porozumienie musi być jeszcze zawarte przez przywódców państw na szczycie UE, a następnie zatwierdzone przez Parlament Europejski oraz brytyjską Izbę Gmin. Zarówno Johnson, jak i Juncker wezwali parlamentarzystów do poparcia umowy.

Spór o brexit. Milion podpisów pod petycją przeciwko zawieszeniu parlamentu

Ponad milion osób podpisało petycję przeciwko decyzji brytyjskiego rządu o zawieszeniu obrad parlamentu na pięć tygodni. Domagają się oni również...

zobacz więcej

Po stronie brytyjskiej może to jednak nie być proste. Krótko przed informacją o osiągniętym kompromisie północnoirlandzka Demokratyczna Partia Unionistów (DUP), która wspiera mniejszościowy rząd Partii Konserwatywnej, oświadczyła, że nie może poprzeć umowy w obecnym kształcie.

Propozycje Johnsona zakładały, że Irlandia Północna wyjdzie wraz z resztą Zjednoczonego Królestwa z unii celnej z UE, ale pozostanie w unijnym jednolitym rynku; DUP obawia się, że odmienne traktowanie tej prowincji może podważać integralność terytorialną kraju.

Z kolei lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn powiedział, że porozumienie wygląda „jeszcze gorzej” niż wersja wynegocjowana przez poprzedniczkę Johnsona, Theresę May i powinno zostać odrzucone przez posłów. Tamta wersja porozumienia została trzykrotnie odrzucona przez Izbę Gmin, co w konsekwencji skłoniło May do złożenia rezygnacji.

Nie jest też pewne, czy porozumienie zaakceptuje grupa twardych zwolenników brexitu w samej Partii Konserwatywnej.

Specjalne posiedzenie Izby Gmin, na której posłowie mają zdecydować o przyjęciu bądź odrzuceniu porozumienia, zapowiedziane jest na najbliższą sobotę.

Rejestracja do 2020 roku? Co ze służbą zdrowia? Minister ds. brexitu o sytuacji Polaków

Po brexicie prawa Polaków mieszkających na Wyspach będą zagwarantowane – zapewnił brytyjski pełnomocnik do spraw brexitu Stephen Barclay. W...

zobacz więcej

Główny unijny negocjator ds. brexitu Michel Barnier wskazał, że porozumienie w sprawie brexitu, które zostało osiągnięte w czwartek w Brukseli, daje pewność obywatelom, firmom, a także z punktu widzenia rozliczenia finansowego.

Umowa przewiduje też zgodę co do ram przyszłych relacji.

Jak zaznaczył Barnier, umowa zawiera też zapisy w sprawie okresu przejściowego, który ma trwać do końca 2020 roku. W jego trakcie niewiele się zmieni poza tym, że Wielka Brytania nie będzie brała udziału w pracach instytucji europejskich. Okres ten może być przedłużony przez obie strony o rok czy dwa lata, jeśli się na to zgodzą.

– Ten tekst powinien dać pewność prawną w każdym obszarze, gdzie brexit, jak każde rozdzielenie, stworzył niepewność. Przede wszystkim europejskim obywatelom w Wielkiej Brytanii i Brytyjczykom żyjącym w jednym z naszych krajów członkowskich – mówił na konferencji prasowej w Brukseli Barnier.


Jak zaznaczył, porozumienie gwarantuje też pewność wielu projektom, które otrzymują środki z budżetu UE w 27 państwach członkowskich i w Wielkiej Brytanii. – Dzięki temu porozumieniu zobowiązania finansowe powzięte w gronie „28” będą szanowane – zaznaczył unijny negocjator.

źródło:

Zobacz więcej