Więzień uciekł ze szpitala. W mieście pojawiły się patrole z długą bronią

Mężczyźnie udało się zmylić konwojentów (fot. PAP Paweł Chrabąszcz)

– Podczas badania w Szpitalu Klinicznym w Opolu skazany wyskoczył przez okno pracowni radiologicznej i zbiegł – poinformował portal tvp.info ppor. Dawid Makowski, rzecznik prasowy Dyrektora Aresztu Śledczego w Opolu.

Nie zadziałał alarm. Polak, który uciekł z więzienia w Neapolu, zdradza szczegóły

Pojawiły się nowe szczegóły dotyczące ucieczki 32-letniego Polaka z więzienia Poggioreale w Neapolu. Dochodzeniem w tej sprawie zajmuje się...

zobacz więcej

Podczas badań w opolskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym uciekł więzień. - Skazany zmylił konwojentów i wyskoczył przez okno pracowni radiologicznej - poinformował w rozmowie z portalem tvp.info ppor. Dawid Makowski, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Opolu.

– Zgodnie z przepisami podczas wykonywania zdjęć rentgenowskich skazany musiał przebywać w pomieszczeniu sam, bez kontroli funkcjonariuszy Służby Więziennej - wyjaśniał rzecznik.

Trwa obława. W mieście pojawiły się patrole policji uzbrojone w długą broń.

Więzień odbywał karę za kradzieże w zakładzie półotwartym w Sierakowie Śląskim. Do końca wyroku zostało mu siedem miesięcy.

źródło:
Zobacz więcej