2 km, kilkanaście wykroczeń. Policjanci wycenili „popisy” motocyklisty na 3 tys. zł [WIDEO]

45-latek wioząc na motorze żonę gnał ponad 180 km/h krajową ósemką; za nim – policjanci. Na odcinku 2 km ponad 10 razy złamał przepisy. – Stracił prawo jazdy i dostał 16 punktów – mówi portalowi tvp.info kom. Ilona Golec z KPP w Ząbkowicach Śląskich. Ponieważ funkcjonariusze wycenili jego „popisy” na prawie 3 tys. zł, sprawą zajmie się sąd.

45-letnimotocylistę namierzyli policjanci z grupy Speed, którzy patrolowali drogę krajową numer 8 od Ząbkowic Śląskich w kierunku Wrocławia.

– Styl jazdy, jaki prezentował motocyklista, narażał życie jego, pasażerki, którą wiózł i innych kierowców – oceniła w rozmowie z portalem tvp.info rzeczniczka KPP w Ząbkowicach Śląskich.

Na policyjnym rejestratorze widać, że BMW gna z prędkością 150 a nawet ponad 180 km/h. Motocyklista wyprzedzał na pasie wyłączonym z ruchu, przekraczał podwójną linię ciągłą, wyprzedzał na skrzyżowaniach, na tzw. lewoskręcie oraz na bardzo niebezpiecznych zakrętach.

–Ponieważ było bardzo duże natężenie ruchu, nie można było dokładnie zmierzyć prędkości motocyklisty, jednak na filmie widać, że znacznie przekroczył dozwolone 70 km/h – powiedziała policjantka.

Akurat za prędkość go „nie skasowano”. Za całą resztę dostał 15 punktów karnych i stracił prawo jazdy. Policjanci wyliczyli, że mandat musiałby wynosić około 3 tys. zł. Jednak takiego w taryfikatorze nie ma. Dlatego sprawę skierowali do sądu. Tam kara z pewnością będzie miała odpowiednią dolegliwość.

źródło:
Zobacz więcej