Kidawa-Błońska: Nie rozważałam startu na szefa PO, ale nie wykluczam tego

Małgorzata Kidawa-Błońska (fot. PAP/Paweł Supernak)

Nie rozważałam startu na szefa PO, ale nie wykluczam tego – powiedziała wicemarszałek Sejmu Małgorzata-Kidawa Błońska. Podkreśliła też, że Platforma powinna obecnie bardziej skupić się na kampanii do wyborów prezydenckich niż na „kampanii wewnętrznej”.

Budka: Kadencja szefa PO kończy się w styczniu, ale możemy zrobić to szybciej

Kadencja przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny kończy się w styczniu, ale jest statutowa możliwość, by wybory przeprowadzić...

zobacz więcej

Na środę zaplanowane jest posiedzenie zarządu Platformy Obywatelskiej. Członkowie władz PO mają podsumować wynik niedzielnych wyborów parlamentarnych. Zajmą się też najprawdopodobniej kwestiami personalnymi, takimi jak wybór szefa klubu parlamentarnego i wskazaniem kandydata na marszałka Senatu.

Niewykluczona jest dyskusja na temat kwestii wyborów przewodniczącego PO. Wiceprzewodniczący PO Borys Budka mówił, że kadencja szefa PO Grzegorza Schetyny kończy się w styczniu, ale jest statutowa możliwość, by wybory przeprowadzić szybciej.

Dziennikarze chcieli wiedzieć, czy podczas posiedzenia zostanie poruszony temat przywództwa w PO. Kidawa-Błońska mówiła, że nie wie, co się wydarzy na posiedzeniu zarządu, ale jest możliwe, że będzie też dyskusja na ten temat, ponieważ – jak zauważyła – „są różne oczekiwania różnych ludzi”.

Kidawa-Błońska była też pytana, czy oddałaby głos na Grzegorza Schetynę, jako na szefa PO.

– Nie wiem, zastanawiałabym się – opowiedziała. Podkreśliła, że Schetyna „dokonał jednej ważnej rzeczy, bo udało mu się stworzyć Koalicję Obywatelską i zmobilizować różne środowiska”. Jak oceniła, dzięki temu opozycja ma większość w Senacie.

Dopytywana, czy ona sama wystartuje w wyborach na szefa PO, Kidawa-Błońska powiedziała, że nie rozważała tego. Na kolejne pytanie w tej sprawie odpowiedziała, że „tego nie wyklucza”. Zaznaczyła jednocześnie, że o tym, kto będzie szefem PO zdecyduje demokratycznie cała partia; ona sama nie wie, czy są chętni do kandydowania na to stanowisko. – Sprawa jest otwarta – podkreśliła Kidawa Błońska.


Ponadto – jak mówiła – wkrótce odbędą się wybory prezydenckie i Platforma niedługo wejdzie w nową kampanię wyborczą. Jej zdaniem, to na kampanii prezydenckiej, a nie na „kampanii wewnętrznej” powinna skupić się PO.

źródło:

Zobacz więcej