RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezydent Turcji: Nigdy nie ogłosimy zawieszenia broni w Syrii

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan (fot. PAP/EPA/STR)

Turcja nigdy nie ogłosi zawieszenia broni w północno-wschodniej Syrii – oświadczył prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w rozmowie z dziennikarzami, podczas powrotu do kraju z wizyty w Azerbejdżanie.

Wiceprezydent USA pojedzie do Turcji, aby zabiegać o zawieszenie broni

Wiceprezydent USA Mike Pence uda się w ciągu 24 godzin do Turcji, by zabiegać o zawieszenie broni między armią turecką, a Kurdami w...

zobacz więcej

O natychmiastowe zawieszenie broni w północno-wschodniej Syrii, gdzie od 9 października Turcja prowadzi operację wojskową przeciwko – jak twierdzi – kurdyjskiej milicji Powszechnym Jednostkom Ochrony (YPG), energicznie zabiegają Stany Zjednoczone. – Powiedziałem już prezydentowi Donaldowi Trumpowi, że Turcja nigdy nie będzie negocjować z organizacją terrorystyczną – stwierdził Erdogan.

Turcja uważa YPG za odgałęzienie zakazanej przez jej władze Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) i tym samym za ugrupowanie terrorystyczne.

We wtorek wieczorem o sytuacji w Syrii Erdogan rozmawiał przez telefon z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Służby prasowe Kremla przekazały, że przywódcy „zapowiedzieli wspólne działania w sprawie uregulowania konfliktu”.

Erdogan i Putin podkreśli również potrzebę „kontynuowanie procesu politycznego uregulowania sytuacji w Syrii” i byli zgodni, że należy zachować „integralność terytorialną” tego kraju – poinformował Kreml.

W środę do Turcji uda się wiceprezydent USA Mike Pence, by namawiać władze w Ankarze do rozejmu z Kurdami w północno-wschodniej Syrii. W czwartek Pence spotka się z Erdoganem.

Waszyngton wywiera presję na Ankarę także za pomocą sankcji. Grozi, że jeśli kryzys nie zostanie rozwiązany, to naciski te będą zwiększane. – Nie przejmujemy się sankcjami – powiedział Erdogan tureckim dziennikarzom.

Prezydent Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie wykonawcze o nałożeniu sankcji na trzech tureckich ministrów, w związku z ofensywą w północno-wschodniej Syrii. Sankcjami objęci zostali szefowie resortów energii Fatih Donmez, obrony Hulusi Akar i spraw wewnętrznych Suleyman Soylu. Ich aktywa w USA zostały zamrożone, a ich międzynarodowe transakcje w dolarach są zablokowane. Restrykcje dotknęły także całe ministerstwa obrony i energii.

źródło:

Zobacz więcej