Pokłosie tureckiej inwazji na Syrię: Volkswagen może wycofać się z miliardowej inwestycji

Turecka ofensywa na Syrię ruszyła 9 października. (fot. PAP/EPA/ERDEM SAHIN)

Koncern motoryzacyjny Volkswagen odłożył podjęcie decyzji w sprawie budowy fabryki samochodów w Turcji - informuje Agencja Reutera, powołując się na dziennik Handelsblatt. Powodem jest fala krytyki, jaka spadła na Turcję po rozpoczęciu operacji wojskowej w Syrii. Koncern ma obawiać się także o potencjalny spadek reputacji.

UE wzywa Turcję do zaprzestania działań w Syrii. Bez wspólnej decyzji ws. embarga

Ministrowie spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej wezwali Turcję do zaprzestania działań w północno-wschodniej Syrii i wycofania sił z tego...

zobacz więcej

Na początku października Volkswagen założył filię w prowincji Manisa w zachodniej Turcji. Firma poinformowała, że projekt budowy fabryki w Turcji jest w końcowej fazie negocjacji, jednak ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta.

Zakład miał zatrudniać ok. 4 tys. pracowników, a kolejne 2,5 tys. miałoby znaleźć zatrudnienie u podwykonawców. Inwestycja miała kosztować od 1,2 do 1,5 mld euro, przez co stanowiłaby najbardziej kosztowną inicjatywę niemieckiej firmy w Turcji. Fabryka miała produkować do 300 tys. pojazdów rocznie.

Jak poinformował rzecznik koncernu, na skutek tureckiej inwazji na Syrię, decyzja dotycząca zakładu została zawieszona.

– Obserwujemy rozwój sytuacji (w Syrii – red.) z wielkim zaniepokojeniem – powiedział rzecznik koncernu. – Ostateczna decyzja w sprawie nowego zakładu została przez zarząd Volkswagena odłożona – dodał.

Zabijanie demokratycznego projektu w Syrii [OPINIA]

W ciągu sześciu dni od rozpoczęcia tureckiej inwazji na Syrię zginęło już co najmniej 69 cywilów. Brutalność nalotów i zbrodnie popełniane przez...

zobacz więcej

9 października turecka armia rozpoczęła ofensywę o kryptonimie Źródło Pokoju w północno-wschodniej Syrii przeciwko siłom kurdyjskich Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG).
B Ankara uważa je za organizację terrorystyczną. Są one jednak wspierane przez Zachód i stanowią trzon Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), które odegrały decydującą rolę w pokonaniu dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) w Syrii.

SDF kontrolują obecnie większość terenów na północy tego kraju. Turecka operacja rozpoczęła się trzy dni po ogłoszeniu przez USA wycofania wojsk amerykańskich z północnej Syrii. Zginęło dotychczas kilkudziesięciu cywilów.

Działania zbrojne Turcji spotkały się z falą krytyki ze strony Zachodu.

źródło:
Zobacz więcej