Zdrojewski: Schetyna powinien podjąć osobistą decyzję. Lifting nie wystarczy

Bogdan Zdrojewski przyznaje, że „sam nie dowierzał” w to, jak była prowadzona kampania Koalicji Obywatelskiej (fot. PAP/Roman Zawistowski)

– Nie była dla mnie niespodzianką sama porażka, lecz jej skala. Od kilkunastu miesięcy przestrzegałem przed takim scenariuszem, ale bez skutku. W tych wyborach, w porównaniu z 2015 rokiem, wszyscy zyskali (PiS, PSL, SLD, a także KORWiN) z wyjątkiem PO – mówi w rozmowie z wtorkową „Rzeczpospolitą” Bogdan Zdrojewski, senator RP z Koalicji Obywatelskiej.

Politolog: Schetyna przegrywa wszystkie wybory, które może przegrać

– Powstaje pytanie o wiarygodność Grzegorza Schetyny, który jest liderem partii, która przegrywa wszystkie wybory, jakie może przegrać – ocenił w...

zobacz więcej

Jego zdaniem „Grzegorz Schetyna wie, jaką osobistą decyzję powinien teraz podjąć”. Polityk, pytany, czy jest zawiedziony wynikiem Koalicji Obywatelskiej, przyznał, że „tak i to bardzo”.

Zdaniem Zdrojewskiego PO potrzebuje teraz „głębokich zmian”. – Lifting nie wystarczy. Błędy były już popełniane w wyborach samorządowych. I to liczne. Wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że popełniano kolejne, przede wszystkim obsadowe, i nie myślę tu o sobie – ocenił.

– Zabrakło klarowności i wiarygodności w przekazach. Odczuwalne były szarpnięcia, stanowiska i deklaracje od ściany do ściany, a także mało profesjonalne aktywności reaktywne. Zabrakło prawie wszystkiego: konsekwencji, logiki, wiarygodności, a przede wszystkim rozpoznawalnej, czytelnej oferty – dodał.

Senator Koalicji Obywatelskie zaznaczył, że był zwolennikiem oparcia przekazów ugrupowania wyłącznie na trzech, ale „niezwykle ważnych” filarach: służbie zdrowia (elektorat 50+), oświacie (elektorat 25-45) i ekologii (przede wszystkim najmłodsze pokolenie, ale nie tylko).

– Symboliczna była sytuacja, jak na „piątkę” Kaczyńskiego reagowaliśmy pięcioma pytaniami. Sam nie dowierzałem – zaznaczył Zdrojewski.

źródło:

Zobacz więcej