Sasin: możliwe, że będą korekty w składzie rządu po wyborach

Wicepremier Jacek Sasin o wyniku wyborów (fot. PAP/Wojtek Jargiło)

Planem od początku było uzyskanie samodzielnej większości i wszystko wskazuje na to, że ten cel został osiągnięty – powiedział wicepremier Jacek Sasin w poniedziałek, komentując cząstkowe wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych.

„Premier Mateusz Morawiecki będzie kontynuował swoją misję”

Wszystko wskazuje na to, że Prawo i Sprawiedliwość będzie tworzyło rząd, więc myślę, że premier Mateusz Morawiecki będzie kontynuował swoją misję –...

zobacz więcej

– Mocno stąpamy po ziemi, był plan od początku, a celem było uzyskanie samodzielnej większości i jest - jak na to wszystko wskazuje, więc cel został osiągnięty – powiedział Sasin.

Wicepremier pytany o to, wśród których ugrupowań PiS będzie poszukiwał w razie konieczności koalicjanta, wyraził nadzieję, że nie będzie takiej konieczności. Pytany o koalicjanta pierwszego wyboru stwierdził, że nie widzi takiego.

Sasin ocenił, że osiągnięcie przez PiS, wraz z ewentualnymi koalicjantami, większości konstytucyjnej jest całkowicie niemożliwe. – Trzy z czterech partii - KO, Lewica i PSL wyraźnie, werbalnie wykluczyły jakiekolwiek koalicje z PiS – przypomniał wicepremier.

– Jeśli chodzi o czwartą partię, czyli Konfederację, to bardzo trudno byłoby sobie wyobrazić sojusz z partią, która jest bardzo mocno prorosyjska – dodał Sasin.

Pytany o skład rządu, Sasin stwierdził, że będą jakieś korekty. Dopytywany, czy wicepremierem może zostać lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro, odpowiedział, że jest to kwestia rozmów koalicyjnych w ramach Zjednoczonej Prawicy. – Negocjacje kształtu rządu przed nami – zapowiedział Sasin.

źródło:

Zobacz więcej