„Obrzydliwy nieudacznik”. Niesiołowski krytykuje Schetynę

Według Stefana Niesiołowskiego Grzegorz Schetyna ma w zwyczaju niszczyć koalicjantów (fot. PAP/Roman Zawistowski)

„Największym przegranym tych wyborów jest jednak Grzegorz Schetyna. Ten obrzydliwy (używam łagodnego określenia, żeby nie być posądzonym, że go nie lubię) nieudacznik po raz kolejny poniósł klęskę” – skomentował na Facebooku wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych Stefan Niesiołowski, biorąc pod uwagę wyniki exit i late poll pracowni Ipsos.

Schetyna: To były trudne cztery lata, to nie była równa walka

To były trudne cztery lata, to nie była równa walka, nie mieliśmy poczucia, że startujemy w uczciwej walce, że przeciwnik stosuje uczciwe metody –...

zobacz więcej

Zdaniem byłego polityka PO wynik Koalicji Obywatelskiej jest klęską. „Koalicja (obejmująca PO, Nowoczesną i kilka pacynek), której zmontowanie miało być jego (Schetyny – przyp. red.) sukcesem dającym prawo decydowania o losach opozycji, uzyskała mniejsze poparcie niż w poprzednich wyborach PO i Nowoczesna” – zwrócił uwagę.

Niesiołowski skrytykował również typowaną na szefową rządu Małgorzatę Kidawę-Błońską. W ocenie polityka, jej „przywództwo skończyło się zanim na dobre się zaczęło”.

„Oczywiście Schetyna obsadził swoimi lizusami większość jedynek i będzie miał duże wpływy w Platformie Obywatelskiej (to jedno – intrygować i ryć potrafi świetnie), ale wydaje się, że po kolejnej klęsce coraz więcej polityków związanych z PO zrozumie, że pozbycie się Schetyny jest pierwszym warunkiem przetrwania tej formacji skazanej pod jego rządami na skarlenie, rozkład i upadek. I tak wejście do sejmu Lewicy utrudni partii Schetyny występowanie w roli hegemona po stronie demokratycznej opozycji” – dowodził Niesiołowski.

„Natomiast największym zwycięzcą tych wyborów jest moim zdaniem lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz i oczywiście Polski Stronnictwo Ludowe, partia, której wielu komentatorów i sondaży nie dawało szans na wejście do sejmu i którą przeróżni geniusze i przenikliwi dziennikarze oskarżali o rozbijanie jedności bo nie chciała podporządkować się przywództwu Schetyny” – napisał polityk.

Niesiołowski pochwalił również zdolność koalicyjną PSL. „Sukces wyborczy partia uważana przez wielu, mylnie i niesłusznie, za partię wyłącznie chłopską, odniosła także w dużych miastach, a jej zdolność koalicyjna jest dużo większa niż talenty koalicyjne p. Schetyny, który ma w zwyczaju niszczyć i zjadać szanownych koalicjantów o czym przekonała się niezbyt udana liderka Nowoczesnej nie mogąca chyba mówić o sukcesie formacji, którą przejęła z rąk Ryszarda Petru?” – dopytywał.

Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z 42,22 proc. obwodów do głosowania. Według cząstkowych wyników wyborów do Sejmu, opublikowanych przez PKW po godzinie 6 rano, Prawo i Sprawiedliwość wygrywa, zdobywając 49,30 proc. głosów przed Koalicją Obywatelską, na którą głosowało 22,27 proc. obywateli.

Sondaż Ipsos late poll wskazywał PiS jako zwycięzcę wyborów do Sejmu z wynikiem 43,6 proc. Inne komitety otrzymały: KO – 27,4 proc.; SLD – 12,4 proc.; PSL – 9,1 proc.; Konfederacja – 6,4 proc.; inne – 1,1 proc. Rozkład mandatów w Sejmie przy takich wynikach wyglądałby następująco: PiS – 239 mandatów, Koalicja Obywatelska – 131 mandatów, SLD – 46 mandatów, PSL – 30 mandatów, Konfederacja – 13 mandatów, inne komitety – 1.

źródło:
Zobacz więcej