Rozjuszony byk zabił właściciela. Rolnik chciał go sprowadzić z pastwiska

Według policji do tragicznego zdarzenia doszło na pastwisku (fot. REUTERS/Dado Ruvic)

52-letni rolnik zginął zaatakowany przez byka w Szczepkowie Borowym w powiecie nidzickim (woj. warmińsko-mazurskie) – poinformowała w sobotę policja.

Trzech chrześcijan zlinczowano za rzekome zabicie krowy

Trzech chrześcijan zostało zlinczowanych w indyjskim stanie Jharkhand, ponieważ zostali oskarżeni o zabicie krowy, zwierzęcia świętego dla...

zobacz więcej

Według policji do tragicznego zdarzenia doszło na pastwisku, gdy gospodarz przyszedł, żeby zaprowadzić byka do obory. Nie wiadomo dlaczego i w jakich okolicznościach zwierzę zaatakowało i śmiertelnie poturbowało właściciela.

– W wyniku powstałych obrażeń 52-letni mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej sierż. Alicja Pepłowska z policji w Nidzicy.

Na miejscu wypadku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jednak, mimo prowadzonej przez lekarza długotrwałej resuscytacji, poszkodowanemu nie udało się przywrócić czynności krążeniowo-oddechowych.

Okoliczności tragedii będzie wyjaśniać policja pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze wezwali lekarza weterynarii, żeby pomógł zapanować nad rozjuszonym zwierzęciem i zdecydował o jego dalszym losie.

źródło:

Zobacz więcej