Budka ogłosił decyzję sądu, a dopiero później podpisali ją sędziowie. DOWODY

Skąd Borys Budka znał wyrok? (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

W środę między godziną 16:30 a 16:40 sędziowie Sądu Apelacyjnego w Katowicach wydali orzeczenie ws. Borys Budka przeciwko TVP. Posiedzenie było niejawne. Były minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL znał treść postanowienia i ogłosił go na Twitterze – jeszcze zanim sędziowie podjęli decyzję w tej sprawie.

Budka znał postanowienie sądu przed przekazaniem go stronom w procesie

W środę Sąd Apelacyjny w Gliwicach wydał prawomocny wyrok ws. manipulacji, jakiej dopuścił się wiceszef PO Borys Budka. Sędzia nakazał sprostowanie...

zobacz więcej

„Sąd Apelacyjny utrzymuje postanowienie nakazujące TVP sprostowanie nieprawdy. Postanowienie prawomocne.” – napisał na Twitterze 9 października br. o godzinie 16:27 Borys Budka. Polityk Platformy Obywatelskiej oznaczył przy tym hashtag Koalicji Obywatelskiej oraz grupy internetowych hejterów „Silni Razem”. Chodzi o postanowienie wydane w trybie wyborczym. Sąd przychylił się do argumentacji Borysa Budki. Poseł PO w TVP pokazał „paragon hańby tego rządu”, zarzucając mu, że rodzice „muszą wydać ponad 2000 zł dla dziecka po przeszczepie tylko dlatego”, że rząd nie dofinansowuje służby zdrowia – z kolei w sądzie przekonywał, że mówiąc o paragonie hańby on jedynie wskazywał na ten konkretny przypadek i wcale nie zarzucał rządowi, że „jest nieudolny w finansowaniu leków ogółem”.

Skąd Borys Budka znał wyrok?

Co budzi ogromne kontrowersje to osoba, która zakomunikowała decyzję z niejawnego posiedzenia. Nie był nią żaden z sędziów, tylko polityk. Jak wynika z informacji przekazanych przez sędzię Aleksandrę Janas, która jest rzeczniczką Sądu Apelacyjnego w Katowicach i była w składzie orzekającym – sędziowie podjęli decyzję w tej sprawie dopiero kilka minut po wpisie Budki (z godz. 16:27). Jak poinformowała w rozmowie telefonicznej dziennikarza TVP – postanowienie podpisane zostało „około 16:30-16:40”. Sędzia dodała, że podaje tę godzinę „po upewnieniu się w sekretariacie”.

Kiedy sąd formalnie poinformował Budkę?

Zgodnie z prawem, po wydaniu postanowienia sąd o swojej decyzji informuje strony. Pliki przesyła się zaszyfrowane za pomocą programu 7-Zip File Manager oraz zabezpieczone hasłem. Tak też się stało. Zgodnie z zapisami w elektronicznym systemie pocztowym Sądu, orzeczenie na adres TVP wysłano o godzinie 17:04, a na adres pełnomocnika Borysa Budki dziesięć minut później, dokładnie o godzinie 17:14, czyli prawie godzinę po tym, jak decyzję sędziów wiceprzewodniczący PO ogłosił na Twitterze.

Powyższą chronologię czasową potwierdza kopia akt sprawy.

Dziś po południu Budka opublikował wpis, w którym zaatakował i obraził TVP, przekonując, że postanowienie sądu dostał... od dziennikarza PAP-u. Do wpisu dołączył screen rzekomego sms-a.

źródło:
Zobacz więcej