SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Liderki lewicy: Aborcja do 12. tygodnia ciąży

Postulaty Lewicy zaprezentowały jej liderki (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Postulaty Lewicy zaprezentowały jej liderki (fot.PAP/Radek Pietruszka)

Możliwość przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania, równe płace kobiet i mężczyzn, łatwy dostęp do antykoncepcji, alimenty ściągane przez podatki, umożliwienie dostępu kobietom niepełnosprawnym do ginekologa – to niektóre postulaty dotyczące praw kobiet zaprezentowane przez liderki lewicy.

„GW” ujawnia dane wrażliwe anonimowego internauty i wysyła donos

„Gazeta Wyborcza” ujawniła dane osobowe internauty, który krytykował polityków opozycji. „Mimo ukrywania swojej tożsamości Smok pozostawia w sieci...

zobacz więcej

W piątek liderzy i liderki lewicy – KW SLD współtworzonego przez SLD, Wiosnę, Lewicę Razem pod wspólnym logo „Lewica” – przejechali autobusem po Śródmieściu Warszawy, zatrzymując się na kilku przystankach i prezentując swe postulaty programowe. Jeden z przystanków dotyczył praw kobiet.

Rzeczniczka SLD, „dwójka” na warszawskiej liście lewicy – Anna Maria Żukowska podkreśliła, że jednym z postulatów jest możliwość przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania. – Nie chcemy żadnych testów, egzaminów, pytania się psychologa czy na pewno – nie. Kobiety są odpowiedzialne, są dojrzałe, samodzielnie podejmują decyzje dotyczące swojego ciała. Dlatego będziemy o to walczyć i mamy taki projekt ustawy gotowy – powiedziała Żukowska.

Startująca z drugiego miejsca krakowskiej listy Daria Gosek-Popiołek poruszyła temat związany z dostępem do antykoncepcji. – Chcemy, aby ona była łatwo dostępna, aby była bezpłatna, jak w wielu krajach Europy – podkreśliła.

Gosek-Popiołek mówiła też o kwestii opieki nad kobietami w ciąży. – Po pierwsze musimy mieć dostęp do gabinetów ginekologicznych. Nieważne, czy mieszkamy w Warszawie, Krakowie w Miechowie, w Skawinie. To jest nasze podstawowe prawo do zdrowia. I po drugie – znieczulenie podczas porodu. To wciąż jest prawo, które nam jest odmawiane – podkreśliła.

Wanda Nowicka, która otwiera gliwicką listę lewicowego komitetu zaznaczyła, że poza problemami z prawami reprodukcyjnymi, kobiety w Polsce borykają się też z innymi kwestami, takimi jak np. nierówne płace. – Mimo iż kobiety w Polsce są o wiele lepiej wykształcone i są znakomicie przygotowane, wciąż zarabiają o wiele mniej, niż mężczyźni. Dlatego też lewica złoży projekt, zgodnie z którym kobiety będą zarabiać na tych samych stanowiskach tyle samo, co mężczyźni – zapowiedziała Nowicka.

Służyła w SB, sprzeciwia się dezubekizacji, kandyduje do Sejmu. Kim jest była funkcjonariuszka

Danuta Leszczyńska, była funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, jest kandydatką Lewicy do Sejmu. Kobieta porównywała prezesa PiS do Hitlera i...

zobacz więcej

Kolejną sprawą, którą poruszyła, były sytuacja dzieci z rozbitych związków. – Chodzi innymi słowy o alimenty. Skończymy z długotrwałymi procesami o to, żeby matki wyszarpały jakieś drobne pieniądze na wychowanie swoich dzieci. Wprowadzimy ustawowo alimenty ściągane przez podatki. To będzie najsprawiedliwsza, najprostsza forma, która pomoże kobietom wychowywać w bezpieczny sposób swoje dzieci i wyrówna szanse ekonomiczne dzieci pochodzących ze związków, w których rodzice niestety nie mogli się dogadać – mówiła Nowicka.

Mówiła też o sytuacji kobiet z niepełnosprawnościami. – One z powodu swojej niepełnosprawności bardzo często nie mogą w fizyczny sposób dostać się do ginekologa. Ten problem zgłaszają kobiety niepełnosprawne. Tak, że my zadbamy o to, żeby każda kobieta, bez względu na stan zdrowia i niepełnosprawność, również miała dostęp do opieki ginekologicznej – podkreśliła Nowicka.

„Trójka” na warszawskiej liście komitetu SLD Anna Tarczyńska dodała, że lewica zadba też, by żadna kobieta nie była zmuszana zostać w domu. – Jak powiedział śp. minister Jan Szyszko, że żłobki i przedszkola to jest relikt komunistyczny – tak nie jest. To jest podstawowe prawo dla kobiet i podstawowe zobowiązanie państwa, aby zapewniło, że kobieta, jeżeli chce pracować, to ma możliwość zostawić dziecko w bezpiecznym miejscu pod opieką, która jest darmowa. W ten sposób będziemy wszystkim kobietom zapewniali równe szanse – podkreśliła Tarczyńska.

źródło:

Zobacz więcej