Neumann zmienił zdanie ws. sojuszu z Konfederacją. „Nie jest nam po drodze”

Konwencja programowa Konfederacji Wolność i Niepodległość (fot. PAP/Leszek Szymański)

Po wyborach w Sejmie powstanie większość KO, Lewica i PSL; nie po drodze nam jest z Konfederacją, to nie nasze wartości ani program, nie będzie z nią żadnych koalicji – oświadczył w czwartek poseł PO-KO Sławomir Neumann. Dzień wcześniej mówił o możliwości utworzenia rządu „ratunku narodowego” w koalicji z Konfederacją.

Polityk Konfederacji o pomyśle Neumanna: Próbuje przykryć swoje taśmy

Nie wiem z czego wynikają słowa Sławomira Neumanna. Być może chciał tym odwrócić uwagę od swoich nagrań – powiedział polityk Konfederacji...

zobacz więcej

„Po wyborach w Sejmie powstanie większość KO, Lewica i PSL. Wierzę w to. Wspólnie będziemy naprawiać Polskę. Nie po drodze nam jest z Konfederacją. To nie nasze wartości ani program. I nie będzie z nią żadnych koalicji” – napisał Neumann na Twitterze.

Były szef klubu PO-KO powiedział dzień wcześniej w Polsat News, że „można sobie wyobrazić” po wyborach utworzenie rządu „ratunku narodowego”. W tym celu partia mogłaby wejść w koalicję z Konfederacją.

Zależeć to jednak miałoby od tego, które partie dostaną się do Sejmu i ile mandatów uzyskają. Na pytanie, czy PO byłaby gotowa utworzyć rząd z Konfederacją, polityk odparł: „Myślę, że można sobie wyobrazić zbudowanie rządu ratunku narodowego, który by przeprowadził Polskę przez najbliższe miesiące, odbudował w Polsce demokrację i doprowadził do tego, że ludzie, którzy łamią konstytucję i praworządność, zostaną odsunięci”.

Lider PO Grzegorz Schetyna zadeklarował, że PO jest otwarte na współpracę ze środowiskami akceptującymi fundamenty polskiej demokracji, ale pierwszymi kandydatami do „politycznego partnerstwa” po wyborach będą – jeśli wszystkie opozycyjne ugrupowania wejdą do Sejmu czy Senatu – PSL i SLD.

Dopytywany, czy kibicuje Konfederacji, by weszła do Sejmu, Schetyna zaznaczył, że o tym zdecydują wyborcy, a nie on. – Ja nie mam takich oczekiwań jak Jarosław Kaczyński, nie jestem i nie chcę być dyktatorem – powiedział.

Neumann: Można sobie wyobrazić rząd „ratunku narodowego” PO z Konfederacją

Sławomir Neumann, były przewodniczący klubu parlamentarnego PO-KO i poseł Platformy Obywatelskiej, powiedział, że „można sobie wyobrazić zbudowanie...

zobacz więcej

Na niedzielnej konwencji wyborczej Koalicji Obywatelskiej w Warszawie Schetyna zaapelował „do wszystkich sił opozycji, do PSL z Kukizem'15, do SLD, Razem i Wiosny, a także do Konfederacji” o jasne opowiedzenie się przeciwko liderowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.

– Proszę dzisiaj stąd o wasze jasne deklaracje, że nie pójdziecie po wyborach z Kaczyńskim, człowiekiem, który od wielu lat sieje w naszym kraju nienawiść, a od czterech lat systematycznie go niszczy – powiedział wówczas szef PO.

We wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu przedwyborczym w Warszawie mówił o konkurentach politycznych, że to „w zasadzie trójgłowa jedna formacja” opierająca się na tym, że „są anty-Pisem”.

– Więcej do powiedzenia nie mają i próbują jeszcze zwerbować czwartą partię – Konfederację – dodał Kaczyński.

źródło:
Zobacz więcej