„Widząc problemy PSL chciałem podać im pomoc”. Wałęsa przeprasza i tłumaczy

Wałęsa popiera jednak PO (fot. REUTERS/Matej Leskovsek)

Nie atakowałem Platformy Obywatelskiej; widząc problemy PSL chciałem podać im pomoc – napisał na Facebooku były prezydent Lech Wałęsa. W niedzielę polityk poparł KO, we wtorek wycofał się z tego i poparł PSL, tego samego dnia usunął swój wpis, a dzień później poparł swojego syna i PO.

Wałęsa ujawnił, na kogo zagłosuje. Były prezydent skarcił swojego syna

Lech Wałęsa oznajmił, że w niedzielę zagłosuje na swojego syna Jarosława, który „poddał się waszej propagandzie”. Były prezydent tłumaczył w Radiu...

zobacz więcej

W niedzielę były prezydent gościł na konwencji Koalicji Obywatelskiej w Warszawie.

– Popieram was i będę na was głosował, nie widzę innej siły politycznej, która byłaby w stanie poprowadzić Polskę właściwie, z małymi mankamentami – powiedział wówczas były prezydent do uczestników konwencji wyborczej KO. Dodał, że wierzy, iż kartką wyborczą „zrobimy porządek w kraju”.

Z kolei we wtorek Wałęsa napisał Facebooku: „Wobec ostatnich, prezentowanych wyników różnych sondaży; Proszę publicznie PO, o zwolnienie mnie z danego publicznie słowa, że będę głosował na PO. Chcę wesprzeć Kosiniaka-Kamysza!”.

Były prezydent wyjaśnił, że nie może „sobie wyobrazić by tak zdolny polityk jak Kosiniak-Kamysz, jak i ludzie wsi z Jego zorganizowania nie mieli miejsca w parlamencie”. Potem jednak usunął ten wpis.

W środę były prezydent oznajmił, że znów popiera Platformę Obywatelską; zapewnił, że w niedzielę zagłosuje na swojego syna Jarosława Wałęsę w Gdańsku.

W czwartek Wałęsa napisał na Twitterze i Facebooku, że chce „przeprosić rodaków” i jeszcze raz wyjaśnić. „Dla Was można zrobić wiele z Wami niewiele, to słowa Marszałka. Czy jeszcze raz potwierdzą się? Dałem z siebie wszystko w obecnej rzeczywistości. Poparłem i popieram jednoznacznie PO, jako dziś jedyną zorganizowaną siłę polityczną, która ma szansę zawrócić z drogi szaleńców z PIS” – czytamy.

Mimo że krytykował w niedzielę polityków KO zapewnił, że jednak ich nie krytykował.

„Nie atakowałem PO, natomiast wykazywałem jak doszło do popierania przez masy PIS u i na jakich bohaterach” – napisał. Oznajmił też, że „widząc problemy PSL chciałem podać im pomoc”.

źródło:
Zobacz więcej