Mariusz Kamiński: Jedyną karą dla esbeków jest to, że otrzymują przeciętną emeryturę

Według Mariusza Kamińskiego dzięki zaoszczędzonym pieniądzom na przywilejach emerytalnych byłych funkcjonariuszy rząd może wypłacać trzynastą emeryturę (fot. PAP/Paweł Supernak)

– Jedyną karą dla esbeków jest to, że otrzymują przeciętną emeryturę – powiedział minister spraw wewnętrznych, minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, komentując postulat PO dotyczący uchylenia ustawy dezubekizacyjnej. Dzięki zaoszczędzeniu na przywilejach esbeków, mówiąc symbolicznie, możemy wypłacać trzynastą emeryturę – mówił.

Sądy przywracają emerytury esbekom. Poseł PiS: To skandaliczne

„Nasz Dziennik” informuje o tym, że sądy omijają ustawę dezubekizacyjną i przywracają funkcjonariuszom komunistycznych służb wysokie emerytury. –...

zobacz więcej

Minister Mariusz Kamiński w Polskim Radiu odniósł się do słów szefa PO Grzegorza Schetyny, który apelował o przywrócenie stanu prawnego sprzed uchwalenia ustawy dezubekizacyjnej z grudnia 2016 r. Schetyna przekonywał, że wielu funkcjonariuszy służb mundurowych, uczciwie pracujących po 1990 r., zostało potraktowanych niesprawiedliwie.

Szef MSWiA podkreślił, że polski Sejm uznał służbę w organach bezpieczeństwa PRL, takich jak UB czy SB, za haniebną, w związku z czym osobom pełniącym taką służbę nie przysługują z tego tytułu przywileje mundurowe, w tym emerytalne.

Jak stwierdził, jedyną karą dla byłych funkcjonariuszy SB lub UB, wynikającą z ustawy, jest to, że otrzymują emeryturę w wysokości przeciętnej polskiego emeryta, która obecnie wynosi ok. 2 tys. zł brutto.

– Więc ta kara polega na tym, że ci byli funkcjonariusze SB i UB otrzymują taką emeryturę, jaką ludzie, którzy wypracowywali te emerytury w PRL – podkreślił.

Dezubekizacja: Wojtunik obiecuje walczyć w PE o „upokorzonych profesjonalistów”

„Paweł Wojtunik startuje z kampanią wyborczą do Parlamentu Europejskiego i publikuje list kierowany nie tylko do policjantów i ludzi służb, ale...

zobacz więcej

Kamiński zauważył przy tym, że ustawodawca przewidział również drogę odwoławczą.

– Ci ludzie, którzy rzeczywiście pracowali krótko w SB, a potem narażali swoje życie i zdrowie w wolnej Polsce, mogą się odwoływać. I pewne przypadki zostały uwzględnione w tej sytuacji przez MSWiA – powiedział.

Minister zaznaczył, że co do zasady ustawa objęła tych, którzy w imię osobistych przywilejów materialnych bronili PRL i przyczynili się do tego, że dzisiaj ci, którzy ciężko pracowali w czasach PRL, otrzymują niezbyt wysokie emerytury.

Według Kamińskiego dzięki zaoszczędzonym pieniądzom na przywilejach emerytalnych byłych funkcjonariuszy – mówiąc symbolicznie – rząd może wypłacać trzynastą emeryturę. – Mówię symbolicznie: te pieniądze są kierowane do wszystkich emerytów, na wszystkie trzynastki – dodał.

Minister odniósł się również do innego postulatu Platformy, czyli likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jak podkreślił, jest to służba bardzo potrzebna w każdym dobrze funkcjonującym państwie, a chęć jej likwidacji jest czymś „państwowo nielojalnym”.

– Myślę, że to wynika z kłopotów wielu działaczy Platformy Obywatelskiej, jest takie zacietrzewienie z tego wynikające – dodał.

źródło:

Zobacz więcej