Zabójstwo w szkole w Wawrze: 15-letni Emil B. będzie odpowiadał jak dorosły

Znicze przed budynkiem szkoły, po marszu pod hasłem "Stop przemocy", zorganizowanym z inicjatywy uczniów szkoły im. Króla Maciusia I w warszawskim Wawrze (fot. arch.PAP/Piotr Nowak)

Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Południe zdecydował, że Emil B. będzie sądzony jak dorosły w sprawie zabójstwa 16-letniego Kuby, do którego doszło w szkole w Wawrze.

Zabójstwo w szkole w Wawrze. Do sądu wpłynęło zażalenie matki zabójcy

Do sądu wpłynęło zażalenie matki Emila B., który śmiertelnie ranił nożem swojego kolegę w szkole w Wawrze – poinformował PAP w piątek rzecznik Sądu...

zobacz więcej

10 maja 15-letni Emil B. śmiertelnie ranił nożem 16-letniego Kubę w szkole w Wawrze. Raniony ostrzem nastolatek zmarł. Po tragedii Emil B. został umieszczony w schronisku dla nieletnich. Sąd zdecydował też o poddaniu nastolatka obserwacji psychiatrycznej, która się zakończyła.

Dzień po zabójstwie sąd zdecydował o przekazaniu sprawy prokuraturze. Wówczas do sądu wpłynęło zażalenie obrońcy na tą decyzję. Zażalenie złożyła także matka i ojciec chłopaka.

W środę Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Południe zdecydował, że Emil B. będzie odpowiadał za zabójstwo jak dorosły.

– Sąd oddalił wszystkie zażalenia na postanowienie Sądu Rejonowego, co oznacza, że będzie prowadzone postępowanie i będzie odpowiadał na zasadach ogólnych przewidzianych w Kodeksie karnym, potocznie mówiąc jak dorosły – przekazał sędzia Marcin Kołakowski, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.

W sprawie morderstwa w szkole w Wawrze oprócz Emila B. zatrzymano jeszcze czworo innych nieletnich, którzy według nieoficjalnych informacji mieli podżegać do zabójstwa. Dwoje z nich będą sądzenia jak dorośli. W przypadku dwójki pozostałych nie podjęto jeszcze decyzji. Wszyscy zostali umieszczeni w schroniskach.
B – Każda z tych osób znajduje się w innej placówce, nie mają ze sobą kontaktu - informował wcześniej sędzia Marcin Kołakowski, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.

Emilowi B. grozi nawet dożywocie.

W przeszłości Emil B. został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej innej osoby, a także o awanturowanie się pod wpływem alkoholu; w tym przypadku sąd umorzył sprawę. Chłopak nie był objęty nadzorem kuratora.

źródło:

.
. .