Wałęsa zagłosuje na Wałęsę. „To dobra refleksja”

Były prezydent Lech Wałęsa jednak nie odda głosu na Polskie Stronnictwo Ludowe. – Na pewno zagłosuję na Jarosława Wałęsę, bo się nadaje na to – powiedział w Radiu Zet. Poseł Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej nie kryje satysfakcji, że były przywódca Solidarności zagłosuje na jego komitet, a nie konkurencyjny. – Najważniejsze, że Lech Wałęsa otwarcie przyznaje, że będzie głosował na swojego syna. Myślę, że to dobra refleksja – powiedział portalowi tvp.info.

Wałęsa ujawnił, na kogo zagłosuje. Były prezydent skarcił swojego syna

Lech Wałęsa oznajmił, że w niedzielę zagłosuje na swojego syna Jarosława, który „poddał się waszej propagandzie”. Były prezydent tłumaczył w Radiu...

zobacz więcej

Dlaczego były prezydent zmienił zdanie? – Lech Wałęsa chciał przede wszystkim wspierać opozycję i uważa, że wszyscy z opozycji powinni wejść, bo rządy PiS-u są naprawdę szkodliwe dla państwa – mówił nam Kropiwnicki.

Choć laureat pokojowej nagrody Nobla wystąpił na konwencji Koalicji Obywatelskiej, to potem zaskoczył polityków i sympatyków PO internetowym wpisem. „Proszę publicznie Platformę Obywatelską o zwolnienie mnie z danego publicznie słowa, że będę głosował na PO. Chcę wesprzeć Kosiniaka-Kamysza!” – napisał na Facebooku. Po kilku godzinach wpis jednak zniknął.

Czy Ludowcy smucą się po zmianie decyzji byłego prezydenta?
B – Ja nad niczym nie ubolewam. Każdy głos i byłego prezydenta, i obecnego jest jednakowy, jak głos każdego innego obywatela. Będę wdzięczny urzędującemu prezydentowi jak zagłosuje na Polskie Stronnictwo Ludowe. Wiemy, że Lech Wałęsa zmienny jest. W niedzielę udziela poparcia jednym, w poniedziałek innym, a we wtorek znów zmienia zdanie – powiedział portalowi tvp.info poseł PSL Marek Sawicki.

Zdaniem polityków PiS Ludowcy odetchnęli z ulgą po tym, jak Wałęsa wycofał się z poparcia dla nich.

Wałęsa przestrzega przed UFO i Putinem. „Ziemia się zwinie, wszystkich nas zgniecie” [WIDEO]

– Jak zagrozimy destabilizacją (…) Putinem, atomem (…), oni nam przeszkodzą, przetną na pół, Ziemia się zwinie, wszystkich nas zgniecie –...

zobacz więcej

– Rozmawiałem z politykami PSL. Oni robią wszystko, żeby uniknąć tego poparcia, bo to jest pocałunek śmierci. Mają świadomość, że głos Lecha Wałęsy to kilkadziesiąt tysięcy głosów mniej. Oni poparcia Lecha Wałęsy nie oczekiwali. To może być dla nich niedźwiedzia przysługa – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Bartosz Kownacki.

Na niekorzyść opozycji mogą działać nie tylko deklaracje byłego prezydenta co do poparcia w wyborach parlamentarnych. W Radiu Zet były przywódca Solidarności po raz kolejny zaatakował pochowanego w sobotę marszałka seniora Kornela Morawieckiego. – Nigdy w życiu nie przeproszę, bo był zdrajcą  i zdrajcą pozostanie. Ja prowadziłem ten bój  – mówił.

Politycy Zjednoczonej Prawicy przypominają, że w ostatnich latach wypowiedzi kompromitujących Wałęsę było mnóstwo. Były prezydent postulował m.in., żeby chipować polityków, aby zachować nad nimi kontrolę.

Na spotkaniu z sympatykami opozycji zwracał też uwagę na zagrożenia dla Ziemi ze strony mieszkańców obcych galaktyk. Sugerował, że mogło już dojść do kilku końców świata. Przyczyną następnych zdaniem Wałęsy może być przecięcie planety na pół lub rozpuszczenie krwi przez telefony komórkowe. Później mówił, że jego słowa zostały zmanipulowane i padł ofiarą prowokatorów.

– Pan prezydent wielokrotnie się już skompromitował. Odbieram to jako bardzo przykrą sytuację, bo jest znany na całym świecie. Nie stanął na wysokości zadania w tych czasach – stwierdził poseł PiS Zbigniew Gryglas.

źródło:
Zobacz więcej