Wyciekło tajne nagranie Konfederacji. Ustalano, jak wyprowadzić pieniądze poza partię

„Za pośrednictwem zaprzyjaźnionych fundacji i kancelarii prawnych” (fot. arch. PAP/Rafał Guz)

Dziennikarze Wirtualnej Polski twierdzą, że dotarli do nagrania z „tajnej narady” polityków Konfederacji. Uczestnicy rozmowy mieli dyskutować o tym, w jaki sposób rozdysponują środki, które zostaną im przyznane z subwencji, jeśli przekroczą próg wyborczy i wejdą do Sejmu. Mowa jest o sześciu milionach zł. Politycy głowili się nad tym – jak pisze WP – w jaki sposób „za pośrednictwem zaprzyjaźnionych fundacji i kancelarii prawnych” wyprowadzić pieniądze poza partię, a część zwrócić Korwinowi.

Korwin-Mikke: Zsyłka to nie katorga, płacono dzienną stawkę

– Legendy z tymi zsyłkami… Tak nawiasem mówiąc, to ludziom się myli katorga, gdzie bandyta był skazywany z kulą u nogi, z zsyłką. Zsyłka polegała...

zobacz więcej

Według Wirtualnej Polski dyskusja polityków Konfederacji dotyczy w głównej mierze planów finansowych partii i tego, jak wydatkować środki z subwencji, którą dostaną, jeśli wejdą do Sejmu. Portal zaznacza, że subwencja wynieść może 6 mln zł, jeśli Konfederacja przekroczy wynik 3 proc. w skali całego kraju.

„Niestety z wymiany zdań nie dowiadujemy się, na jakie projekty dla obywateli przeznaczone zostaną publiczne środki, tylko jak politycy planują wyprowadzić pieniądze poza partię” – czytamy.

Dalej portal cytuje poszczególne wypowiedzi nagranych polityków. – Możemy na kwoty to przeliczyć, tak, ja liczyłem, że przy frekwencji, nie wiem, 55 procent i zdobyciu 7 procent w wyborach, to jest między 6 a 6,5 miliona – wylicza Marek Kułakowski z Konfederacji. „Politycy pochodzący z różnych ugrupowań, tj. partii KORWiN czy Ruchu Narodowego zastanawiają się, jak wydać środki z subwencji, na którą liczą jako Konfederacja” – zauważa wp.pl.

W kolejnym fragmencie ujawnionego przez portal nagrania pojawia się pomysł, aby przekazać pieniądze z subwencji na fundację. – Ja zwracam uwagę na jedną rzecz. Nie wiem, czy dobrze by nie było rozpisać subwencję całą, czy nawet w 95 procentach na fundację – mówi Robert Winnicki. Jednak takie działania mogą naruszać ustawę o partiach politycznych.

– Subwencja może być tylko na cele statutowe – mówi z kolei Michał Wawer, członek Ruchu Narodowego i skarbnik Konfederacji. „Szukają więc rozwiązania na obejście ustawy o partiach politycznych” – komentuje portal. – Ja bym to interpretował w taki sposób, że jeżeli fundacja ma cele statutowe zbieżne z celami statutowymi partii, to można darowiznę na fundację – proponuje Wawer. – Trzeba się przyjrzeć statutowi partii pod kątem celów – mówi Winnicki.

źródło:
Zobacz więcej