Spadające gniazda. Władze w Madrycie chcą wybić tysiące papug

Papugi sprowadzano od lat 80. XX w. (fot. Shutterstock/Uliya Krakos)

Władze miejskie Madrytu podjęły decyzję o likwidacji tysięcy papug z gatunku mnich, które żyją na ulicach hiszpańskiej stolicy. Przedstawiciele ratusza uważają, że ptaki te „naruszają różnorodność biologiczną i zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców”.

Jadła mięso, nazwano ją imieniem greckiego herosa. Naukowcy odkryli „papugodzillę”

Gigantyczna nowozelandzka papuga sprzed 19 mln lat dorastała jednego metra – informują naukowcy w piśmie „Biology Letters”. Skamieniałe szczątki...

zobacz więcej

Borja Carabante – przedstawiciel ratusza odpowiedzialny za ochronę środowiska – potwierdził we wtorek, że miasto zlikwiduje większość z ponad 12 tys. żyjących na jego ulicach papug.

– Łączny koszt eliminacji tych ptaków w naszym mieście pochłonie około 100 tys. euro. Zakończenia tego procesu, zatwierdzonego w poniedziałek, należy się spodziewać w październiku 2020 r. – poinformował Carabante.

Przedstawiciel ratusza wyjaśnił, że likwidacja tysięcy ptaków stała się koniecznością ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców, głównie z powodu spadających gniazd, a także szybko malejącej populacji mniejszych ptaków, takich jak wróble.

Carabante przypomniał, że żyjące średnio w niewoli 20 lat mnichy szybko się rozmnażają, składając co roku do ośmiu jaj.

Według planu zatwierdzonego przez stołeczne władze papugi będą eliminowane poprzez odławianie ich w zastawionych sieciach i likwidację, a także sterylizację jaj. – Ideałem jest całkowite wyeliminowanie tego gatunku z naszego miasta. Maksymalnie pozostanie przy życiu 600 okazów – powiedział Carabante.

Pierwsze papugi z gatunku mnich pojawiły się w Madrycie na początku lat 80. Były sprowadzane z Ameryki Południowej, głównie Argentyny. Z biegiem czasu przestały być domowymi pupilami i zaczęły zamieszkiwać na ulicach miasta.

Największy wzrost populacji papug w Madrycie miał miejsce po 2016 r. Od tego czasu liczba tych ptaków zwiększyła się w stołecznej aglomeracji o ponad 33 proc.

źródło:
Zobacz więcej