Po wyroku TSUE ws. frankowiczów. Kluczowe będą terminy przedawnienia

Kredyty w obcej walucie mają setki tysięcy polskich rodzin (fot. Pexels)

Po wyroku w sprawie frankowiczów sędziowie będą musieli rozstrzygnąć, czy i jakie terminy przedawnienia stosować w szczególności do roszczeń banków w razie uznania umowy kredytowej za nieważną – zwraca uwagę „Rzeczpospolita”.

Zapadł wyrok TSUE ws. kredytów we frankach

Prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii...

zobacz więcej

Jak zauważa gazeta, po wyroku TSUE w sprawie frankowiczów przybędzie pozwów o unieważnienie umów i wyroków to stwierdzających, nie jest jednak jasne, jak strony mają się rozliczyć.

Według ogólnej zasady, w razie uznania umowy za nieważną strony zwracają sobie to, co w jej ramach sobie świadczyły: konsument musi liczyć się ze zwrotem wypłaconego kredytu, a sam ma roszczenie o zwrot spłaconych rat, odsetek i marży bankowej.

Dziennik wskazuje, że sędziowie stoją przed szeregiem problemów prawnych, w szczególności – czy i jakie terminy przedawnienia stosować w szczególności do roszczeń banków. Także wśród ekspertów prawnych nie ma zgody, jak rozwiązać ten problem, a decyzje sędziów – jak twierdzą – nie muszą być korzystne dla kredytobiorców.

źródło:
Zobacz więcej