„W Teatrze Telewizji Polskiej Artyści mają nam coś ważnego do powiedzenia w języku sztuki”

Ruszył nowy sezon Teatru Telewizji. Będzie różnorodnie: dramatycznie, refleksyjnie, ale i śmiesznie. O nowym sezonie rozmawialiśmy z Ewą Millies-Lacroix, dyrektor Agencji Kreacji Teatru Telewizji Polskiej.

Premiera w Teatrze Telewizji. Adaptacja powieści Waldemara Łysiaka „Cena”

W poniedziałek, 4 marca, na antenie TVP1 odbyła się premiera nowego Teatru Telewizji pt. „Cena”. Spektakl, na podstawie powieści Waldemara Łysiaka,...

zobacz więcej

PORTAL. TVP.INFO: Z ilu propozycji musi pani zrezygnować przed każdym nowym sezonem Teatru TV, żeby wybrać te, które będziemy mogli zobaczyć na ekranie?

Ewa Millies-Lacroix: każdy sezon to około 20 premier w naszym stałym poniedziałkowym paśmie Teatru Telewizji w TVP 1. Oprócz wspomnianych przedstawień w Jedynce jest jeszcze parę premier w TVP Kultura. Staramy się też o kolejne w TVP ABC, a w zeszłym roku mieliśmy nawet premierę w TVP POLONIA. Łącznie w ubiegłym sezonie było ich dwadzieścia osiem. W sezonie 2019/2020 będzie to podobna liczba.

Teatr Telewizji, to już cząstka polskiej tradycji?

Mający prawie siedemdziesiąt lat Teatr Telewizji jest typowo polskim gatunkiem - możemy być z tej naszej oryginalności dumni. Przechodził lepsze i gorsze momenty, teraz naprawdę rozkwita. Przy doborze repertuaru na ten sezon musieliśmy przyjrzeć się aż 600 ofertom. Wiele propozycji to również nasze autorskie pomysły, które rozwijamy w Agencji Kreacji Teatru. Liczby mówią same za siebie.

Przed wyborami ludzie bardzo lubią statystyki. Czyli ile propozycji na jedną premierę?

Już dzwonię do analityka (śmiech). Kilkanaście propozycji na jedno miejsce. Ożywienie, reaktywacja Teatru Telewizji po latach chudych, które nastąpiło od sezonu 2017/2018 spowodowało ogromną chęć współpracy różnych twórców. Widzą, że to co robimy podoba się publiczności, że scena Teatru TV staje się ważnym miejscem wypowiedzi artystycznej. Z drugiej strony wiem, że nasza publiczność czeka na premiery. Dzięki temu udaje nam się budować wspólnotę poprzez dialog.

40 lat na scenie Felicjana Andrzejczaka. Artysta wspomina swoją karierę

Felicjan Andrzejczak obchodzi 40-lecie na scenie artystycznej. Z tej okazji piosenkarz wyruszy w trasę koncertową, na której na pewno nie zabraknie...

zobacz więcej

Każdy może wysłać propozycję sztuki do Teatru TV?

Tak, jesteśmy otwarci dla wszystkich, którzy chcą przekazać milionowej widowni coś dobrego, wartościowego. Oczywiście sami też i szukamy odpowiednich ofert. Nie korzystamy tylko z propozycji zewnętrznych. Po to w 2017 roku powstała Agencja Kreacji Teatru Telewizji Polskiej, aby nie tylko skupić wszystkie działania związane z teatrem w Telewizji, ale też animować, kreować nowe sztuki pisane specjalnie dla nas, spotykać różnych twórców w jednym projekcie, wystawiać nowe interpretacje klasyki, pamiętać o istotnych rocznicach, tworzących naszą tożsamość.

Co się zmieniło na plus w porównaniu z latami ubiegłymi?

„Życie” premiery. Kiedyś była premiera poniedziałkowa i koniec. Potem kilka lat publiczność czekała na powtórkę. Teraz wystarczy wejść na naszą stronę VOD i można nadrobić zaległości. Staliśmy się dostępni 24h na dobę. Dzięki temu, przeważnie dla młodych ludzi Teatr Telewizji stał się bardziej przyjazny, bo mogą go poznawać kiedy i gdzie chcą, niekoniecznie z rodziną na kanapie. Teraz mają wolność wyboru i darmowy dostęp do wszystkich premier.

Obecny Zarząd Telewizji umieścił teatr w paśmie stałym.

Dzięki tym działaniom w Telewizji Polskiej powstały doskonałe warunki dla rozwoju i stabilnego działania Teatru Telewizji. O efekt końcowy dba wiele osób. Decyzje poprzedzają setki rozmów, konsultacji. Przed rokiem 2017 Teatr Telewizji powoli zamierał z powodu małej liczby premier. Niestety przez wiele lat nie było też sztuk dla dzieci i młodzieży. Widzowie zapomnieli, że może istnieć taka oferta misyjna, kulturotwórcza.

Dziś w Teatrze Telewizji premiera „Wesela” według S. Wyspiańskiego

Sto lat po odzyskaniu niepodległości Teatr Telewizji pokaże „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego. Reżyser...

zobacz więcej

Przejdźmy do konkretów. Co nas czeka w tym sezonie?

W sezonie 2019/2020 Teatr Telewizji Polskiej zaprasza widzów w podróż teatralną przez różnorodny repertuar. W tej telewizyjnej przestrzeni sztuki artyści zmierzą się z wieloma teatralnymi stylistykami i gatunkami: od komedii przez groteskę, komedię kryminalną aż do tragedii. Teatr Telewizji postawi wiele trudnych pytań. O skomplikowanych polskich losach, o człowieczeństwie opowiadać będziemy przez pryzmat najwybitniejszych dzieł literackich takich autorów jak: Szekspir, Gustaw Herling-Grudziński, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Roman Brandstaetter, Platon, Kazimierz Brandys i inni.

Rok Herlinga-Grudzińskiego uczcimy prapremierą światową ekranizacji „Innego świata” w reżyserii Igora Gorzkowskiego. Czeka nas wielki remake przeboju Teatru Telewizji wszechczasów; „Igraszek z diabłem” Jana Drdy. Krakowska inscenizacja w reżyserii Artura Barona Więcka. W repertuarze znajda się nowe interpretacje dzieł klasyki polskiej i światowej: Szekspir, Witkacy, Fredro w rękach mistrzów i reżyserów młodszego pokolenia, ale również utwory napisane specjalnie dla Teatru Telewizji; w tym rozpoczynający sezon spektakl „Imperium ” Wojciecha Tomczyka w reżyserii Roberta Talarczyka. Zagrają świetni polscy aktorzy. Jak zwykle będziemy mieli wiele debiutów, także reżyserskich.

Dziś wieczorem znakomita komedia "Oscar dla Emily". A potem?

„Oscar dla Emily” to brawurowa komedia w której fantastycznie zagrali Ewa Wiśniewska, Sławomir Orzechowski i Mateusz Rusin. Jestem przekonana, że jej słodko- gorzki smak przypadnie do gustu naszym widzom. Spektakl jest debiutem w Teatrze TV Kingi Dębskiej ze zdjęciami Piotra Sobocińskiego Jr. Widzów czeka też ciekawy zabieg formalny.

Ten miesiąc to jeszcze premiera „Innego świata”, a potem premiera „Hamleta” w przekładzie Jarosława Iwaszkiewicza, w reżyserii Michała Kotańskiego. Każdy reżyser nowej inscenizacji najsłynniejszego dzieła Szekspira zaczyna zawsze od podstawowej decyzji obsadowej: kim jest współczesny Hamlet? Kto mógłby zagrać tytułowego bohatera? Michał Kotański postanowił, że rolę tą powierzy Przemysławowi Stippie, aktorowi Teatru Narodowego, uhonorowanego w 2019 roku nagrodą aktorską na Festiwalu Dwa Teatry w Sopocie.

Ukradziono drzwi z pracą Banksy'ego poświęconą ofiarom zamachów w Paryżu

Nieznani sprawcy ukradli drzwi przeciwpożarowe z budynku teatru Bataclan w Paryżu, na których widniała praca brytyjskiego artysty street-artu...

zobacz więcej

4 listopada proponujemy „Dzień gniewu” sztukę, która została napisana w 1962 roku przez Romana Brandsteattera pisarza i poetę chrześcijańskiego, realizującego w swojej twórczości przekonanie o etycznej powinności tworzenia. Akcja tej fascynującej opowieści sensacyjnej wpisanej w formę misterium paschalnego toczy się w czasie II wojny światowej. W Obsadzie min. Radosław Pazura, Rafał Gąsowski i Jan Marczewski.

W tym roku w kolejnych tygodniach zobaczymy jeszcze łódzką „Fantazję Polską” Macieja Wojtyszki. Po raz pierwszy w historii naszego teatru zagości postać, bez której niepodległość Polski z 1918 roku byłaby niemożliwa – Ignacego Jana Paderewskiego. Potem zapraszamy na premierę Witkacego – „W małym dworku” w reżyserii mistrza Jana Englerta.

To jeszcze jedno. Co w Teatrze Telewizji jest najbardziej wyjątkowe?

Aktor z Krakowa, gra obok tego z Warszawy i Katowic, Łodzi , Poznania, Gdańska, Supraśla . Przez te spotkania artystów tworzy się nowa jakość. Na jednej scenie mamy całą Polskę. A najważniejsze, nasi widzowie są również z każdego zakątka Polski. Łączymy się. Czy nie jest to piękne?

źródło:
Zobacz więcej